Hej :-)
No dziś znów wiosna piękna Zaraz na spacerek idziemy długi. Po południu jadę do WORDu zapisać się na egzamin, ale to jak eM wróci do domku. Chciałabym zdawać teorię na początku przyszłego tygodnia bo Jula jest w domu (rekolekcje) to zostanie z Olim. No a jazdy w tym tygodniu po 5 kwietnia
katiuszka


No nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, chyba jednak współczuję tej Kasi i wszystkim ludziom, którzy mają z nią do czynienia, Ciebie włączając. Jej by się jakieś szkolenie przydało albo terapeuta albo porządny kop w d.... Sama nie wiem co najbardziej;-) Dobrze, że Ty nie miałaś problemów z Gabrysiem.
caterina - dobrze, że już lepiej się czujesz.

co do lęków ciążowych to nie przez cały czas, spoko, tylko jakoś do 30 tygodnia :-) Będzie dobrze !!

U mnie w 5 tc był pęcherzol tylko, serduszko miałam w 7tc.
tere fere u nas w sypialniach jest teraz jakoś 18-19 stopni, Olek się odkrywa elegancko więc zakładam, że śpi odkryty . I dlatego póki co śpi w bodziaku z krótkim rękawkiem i na to polarowy (taki misiowy) pajac. Za chwilę jak się zrobi cieplej zmienię ten polarek na bawełnę ale nadal z bodziakiem, Jak będzie ciepło całkiem to sam cienki pajac, raczej ze stopkami, chyba, że już upał to bez.
Ani@k jak Ci się dziecko poci w nocy to niestety jest przegrzane, więc albo masz tam za ciepło albo za mocno Małego opatulasz.
Olek dziś szaleje od rana, może wpadnę jak zaśnie a jak nie to wieczorkiem.
Miłego dnia !!!:-):-):-)