hej
wczoraj byliśmy na kontrolnej wizycie, mocz ok, nadal czysto i gardło i płuca.. lekarka dała nam skierowanie na morfologię i crp w razie gdyby temperatura nadal była wysoka.. wczorajsze popołudnie, noc bez gorączki (bywało 38 ale po chwili spadało do 37 i iluś tam kresek) rano jednak dałam syrop bo oczy mowiły że jest coś nie tak.. albo był śpiący bo usnął albo dziś dzień gorączkowy bedzie.. to chyba nie trzydniówka bo na wysypkę się nie zanosi.. moja Mama obstawia zęby.. ale zębów też nie widać..
w ogóle wczoraj był płacz bez powodu taki zanoszący się.. kurczę chwilami myślałam ze też się rozryczę

pomogła mi 'kaczka - dziwaczka' i 'pstryczek' mówiłam z pamięci i to chyba Patryka rozbawiało.. nie robiłam wczoraj nic, jak Patryk spał ja leżałam obok i patrzałam na Niego.. dziś w nocy co godzinkę na cyca się budził.. wczoraj zjadł normalnie i obiadek i deserek..
jeżeli to zęby.. to każdy jeden w takich warunkach bedzie wychodził???
Zuza :*** ojj tak.. wczoraj Mama była ze mną w przychodni i było mi naprawdę lżej.. samym tym ze była obok tak bardzo mnie wspierała.. dziś już bedę sama na 'polu bitwy'.. a jak Mysza w nocy się zachowywała???
Tere ja też się zgodzę z dziewczynami.. zresztą ja Ci to już mówiłam.. czyta się Ciebie ee znaczy Twoje posty jednym tchem

bo
Katiuszka też fajnie pisze i taka jest róznica między wami że jak czytam Katiuszkę to tak jak bym ją słyszała (bo wiem jaki ma głos :-))
Muma no należało się popić bo jak już zdasz jazdę to wtedy abstynencja całkowita albo auto w garażu ;-)

z drugiej strony trza chyba by było oblać auto w najbliższym czasie, co??? spotkanko na fb chyba będzie z tej okazji!!!!

:-)
Gochson a próbowałaś te roladki robiś bez żylatyny??? jakoś nie używałam nigdy.. moja Mama galaretę (z nóg świnskich) robi tak ze zastyga i nie uzywa żelatyny.. moze w taki sposób spróbuję zrobić ten bulion???

w nocy jak czytałam przepis pachniały mi jajka i głodna byłam.. na pewno do wypróbowania
Aleksis no wypakowywuj się, odpocznij i zdaj relację gdzie oprócz Śląska byłaś, foty pokazuj

:-)
Caterina ooooooo widzisz.. to się na l4 szykujesz.. no pracusiu.. już widzę jak Cię korci aby wrócić do pracy.. ale moze nie.. jednak dla dobra Dziecia siedź w domku, jedz, pij, oglądaj tv i zaczynaj obmyślać jak nazwać potomka
Gatto a te naświetlania to już cały czas bedziesz powtarzać czy to bedzie takie tylko jednorazowe??? nooo to napewno zatęsknisz za Marudellą ;-)
Maiev,
Alex__,
Aaronka to już w ogóle o bb zapomniały.. mam też czasami takie wrazenie ze
Kok.o idzie w ich ślady
a w ogóle to uśmiałam się z poczynań
Olusia, w końcu znalazł się na wolności bo zawsze tylko kojec w domu, pokój z mnóstwem zabawek, wybieg z porozrzucanymi zabawkami Wolfa.. w końcu Chłopak nabrał powietrza w płuca ;-):-)
ok kończę bo mój Mały Śpioszek się już obudził.. oby gorączka w końcu minęła i jak ma być ząb niech juz wylezie!!!!!!!
miłego dnia Babeczki :-)