reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Cholera szlag by to trafił, napisałam się napisałam, eM włączył swojego kompa i zżarło mi neta i wszystko zniknęło :szok::szok::no:
I mówię mu , że zeżarł mi posta a on : chyba tosta , co za żart :no::-D

Podsumuję tylko : nie piję tylko uczę się obsługi Suzuki przed jutrzejszą jazdą, cieszę się z powrotu Aleksis i wysypu krostek u Patrysia i tęsknię za perfekcyjną katiuszką (no bo jak nieobecna to gotuje albo sprząta:eek:) Aaa i podziwiam biegaczki, mnie pancerne stanik nie pomoże, nienawidzę tego :-p

Miłego wieczoru !!! :-)
 
reklama
dobry wieczór :-)
Podczytywałam Was cały dzień, ale kompletnie nie miałam kiedy coś napisać. Od 12-ej w terenie, powrót do domu na obiad i za godzinę znowu na spacer. Mały marudny w domu, a we wózku ciszaaaa...spokójjjjjj
Zobaczymy jak nocka:eek:
Poza tym chmura chyba mniejsza, o ile w ogóle jest. Tzn. pochmurno jest, ale już nie czuję w oczach tego pyłu. Pewnie dziadostwo poszło dalej. Oby!!!
hmmmm co ja to miałąm napisać....:sorry:
Ani@k smaruj mu te dziąsła!!! jak nie masz na razie czym, to spróbuj mu dać schłodzone gryzaki. Jak ich nie masz, to może być zimna marchewka surowa. Jak nie dostał wysypki, to obstawiam najprędzej zęby. Mój tez się darł wtedy, tzn. nadal się drze jak zęby atakują. No męczą sie biedaki, ale co poradzimy...Jak już jest ciężko, to dawaj mu syrop przeciwbólowy. Przynajmniej na noc. Nie ma sensu, żeby się dziecko tak męczyło. No ja jestem takiego zdania..:tak:
tere fere aleś se znowu wymyśliła z tym bieganiem:szok:;-) ja kompletnie nie wiem o czym Ty piszesz, że minute n aminutę, minutę na dwie??? co to za szyfr???:eek: bo wiesz...ja z tych ćwiczących inaczej;-)
zuzanka ojjj współczuję tego swędzenia:-(a słuchaj...jak masz takie coś po nabiale, to może Ty masz skazę białkową? miałaś kiedyś jakieś badania w tym kierunku. Nie wiem kto pisał dziś o celiakii, ale moja znajoma nie mogła zajść w ciążę i okazało się, że ma tą chorobę i że niby od tego:szok:

eee ja się tak nie bawię!!! ja tu próbuję odpisać na tamte posty, a w tym czasie Wy dorzucacie nowsze!!!! jak ja mam to nadrobić się pytam;-):-)
 
aahaa..już doczytałam:tak:
czyli Patryk miał trzydniówkę:tak:No i spoko, ma już za sobą. Ani@k to nic groźnego, większość dzieciaków to przechodzi, na szczęście jak miało raz, to już nie będzie więcej, więc odetchnij spokojnie już;-)a na dziąsła smaruj mu żelem i powinno mu choć troszkę ulżyć.
Muma nooo perfekcyjna jestem, że hohooo....właśnie miałam się pytac czy mogę dać Julkowi trzeci dzień z rzędu ten sam obiad?:-D:laugh2:noo nagotowałam tyle, że jeszcze jutro by miał, w sumie bardzo mu samkuje, to czemu nie? zamiast ryżu, podam mu z ziemniakami np i będzie git, hee? taka ze mnie perfekcyjna pani domu:-D:laugh2:
A Ty co się jeszcze uczysz???? przeciez już masz wykute wszystko na blachę!!! hehe a eM Ci błysnął dowcipem:laugh2:
Aleksis nooo thank you very much!!!:-phehe ja lubię pisać (co widać po mich długich postach) tylko, że teraz to już rzadko się tak zdarza, że mam tyle czasu na takie wypracowania. Z reguły to wpadnę, coś tam skrobnę i tyle. Ale wierz mi, zawsze wtedy mam duży niedosyt:cool2:No a co do koleznaki...no taka jest i co jej zrobię;-) ja i tak nie opisuję każdego wydarzenia z nią w roli głównej, bo raz, ze nie chcę Was zanudzać, dwa, że trochę jednak tak chamsko ciągle coś o niej pisac, nie? noo ale czasem jak są takie akcje jak tą ambasadą, to juz nie mogę dosłownie;-):-) A Twój brzusio niech rośnie zdrowo, centymetrami w talii na razie się nie przejmuj, nawet się nie mierz:-p tam jest lokum tymczasowe dla Brzdąca i musi sie metraż powiększać hehehe
Gatto noo wiesz co!!!! wypraszam sobie!!!!! ja nie pierdzę w kanapę!!!! jak już, to wychodze do kibelka;-):-D:laugh2::laugh2::laugh2: np wczoraj.....eeee no nie bedę opisywac takiej sytuacji, ale powiem tyle, że gruszka o 23 w nocy to nie jest dobry pomysł...chyba, ze chcecie sobie kiszki przeczyścić;-):tak::-)
Gochson jak tam przygotowania do urodzin? nie wiem czy pisałaś, a jak tak, to mi umknęło...ilu masz mieć tych gości? a co do okien, to też obstawiam wymianę szyb:cool:
kok.o skąd Ty kobito bierzesz te siły na treningi wieczorne??? u mnie jak przychodzi wieczór, to jedyne siły jakie mam wkładam na przyniesienie popcornu lub kanapek z kuchni i zaparzeniu melisy. Serioo...wieczorem już nic kompletnie nie jestem w stanie zrobić, a przecież nie pracuję zawodowo...:eek: podziwiam Cię!!!!!
 
katiuszka ja myślę, że 3 dni to obiad można dać,to tak max ;-) A ja tez mam siłę tylko na biegi do kuchni i z powrotem ;-)
Odetchnęłam bo już się bałam, że wpadłaś w jakieś perfekcyjne zajęcia np porządki przedświąteczne czy coś , ale ufff :tak: Spokojnej nocy :-)
 
hej

ja tylko na chwilkę, wysypki dziś jest więcej więc trzydniówkę mamy za sobą.. choć czytałam że dwa razy moze dziecko przez to przechodzić dlatego że jakieś dwa wirusy za to odpowiadają..

do tego wydaje mi się ze na dole sie coś pokazało ale Patryś dobrowolnie nie chce dziąsła pokazać więc nie wiem czy mi się nie wydawało :sorry:

Dziewczynki zdrówka dla Dzieciaczków, miłego weekendu i leniwej niedzieli (bo sobota już prawie zaliczona;-))
 
Ani@k zdrówka dla Patryczka!!! Sama boje sie tych chorób:wściekła/y: wszystko przed nami:-(
Muma ale masz dowcipnego męża tosty posty:-D Na kolacje my zapodaj posta:-)
Gatto trzymam kciuki za to by decyzje podjęli oczywiście pozytywna dla Ciebie ;-)
Gochson udanej imprezki i dużo prezentów dla Adasia

Przyszedł weekend, zaplanowałam ze wyśle ema na spacerek z Mieszkiem i chałupę ogarnę i okna pomyje a tu lipa, deszcze we wro od samego rana. Zaliczyliśmy tylko US bo dzis czynne wiec juz pity z głowy.

Na chrzest zakupiłam sobie sukienkę Zobacz załącznik 618763oczywiście dostęp do cycków musi byc, założę do tego białą marynarkę i będzie git :)
Kupiłam w H&M Mieszkowi spodnie, nie ubieram go tak jak to każdy w ubranka specjalne na chrzest. A co tam :D

Miłego dnia wszystkim :)
 
szyszuniateraz to juz mało kto ubiera w te specjalne ciuszki do chrztu:tak:
ani@kno widzisz! Pierwsza choroba za Wam;-)zdrowka dla małego!!!
Mumajak się dziś jeździło?a jak Olus po tym szczepieniu? My mamy w poniedzialek:baffled:
Dziewczyny, z tel pisze, chłopaki poszli zalać łazienkę hehe czyt. kąpać :-)
Wpadne jeszcze później. Paaa
 
Katiuszka powiedz chlopakom zeby od razu polatali na mopie:-D

Wiecie co musze ema pochwalic, wracam z pokoju bo Mieszka usypialam, trwalo to dzis 1 h a ten zrobil dla mnie moje ulubione ciasto tiramisu, padlam na cycki.

Ulennia witamy, napisz cosvwiecej o sobie.
 
reklama
Zarejestrowałam się dwa lata temu po stracie mojego dzidziusia.Od siedmiu lat staramy się o dziecko,ale są to próby mniej lub bardziej intensywne.Chociaż w marcu postanowiłam zabrać się ostro do roboty :-DOstatnią miesiączkę miałam 15.03 a 26,27.03 owulację,mam nadzieję,że to już ten miesiąc.Po kilku dniach brzuch mnie bolał tak jak na okres i mam podwyższoną temperaturę 37 z groszami.Następną miesiączkę mam dostać 15.04,ale nie chcę robić wcześniej testu.W tym roku skończę 32 lata,więc sądzę,że to najwyższy czas:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry