hej Dziewczyny!!!
uuuuu ale Wam zazdroszczę ładnej pogody!!!!!
Gatto a Tobie to najbardziej!!!! 25st!!!!! no kto to widział?;-):-) tutaj brzydkiej pogody ciąg dalszy....eM poszedł z małym na krótki spacer, to nie dość, że miał być i tak krótki, to przez deszcz skrócił się jeszcze bardziej, tak że ja nie zdążyłam nawet kompa otworzyć jak już byli z powrotem.
Teraz śpią....ranyyyyy ten mój eM to ja nie wiem....spałby i spał....dużo wczesniej się kładzie ode mnie, wstaje podobnie, a w dzięn musi się zdrzemnąć

słabeusze te chłopy i tyle!!!!
Gochson super, że imprezka się udała! i że synuś zadowolony! to przecież najważniejsze!!!! oby tylko ten jego kuzyn (niby chory..niby zdrowy) nie sprzedał mu potajemnie jakiegoś wirusa znowu

a swoją drogą...dawniej to pamiętam, że po bańkach jakiś czas nie wolno było wychodzić z domu

yyy chyba, że to inne bańki wtedy były
Ani@k ranyyy boskie!!!! kobitko! kiedy Ty masz czas tak pichcić codziennie??? ja ledwo obiad dla małego zrobię...

Od killu dni zabieram sie za ciastka bananowe z bloga
aaronki...ale jakoś zebrać się nie mogę

eee tam...i tak jestem lepsza od mojej kolezanki

:-) ona to czasem zęby myje o 5 po południu

ahaa
Gochson łączę się w bólu pomniejszonego pokoju

dziś o 8:30 listonosz zdarł nas z wyrek. Przyniósł paczkę od mojej mamy....i tam taki samorozkładający się namiot!!!! plus dwie pary butków. Ale Julek oczywiście buty miał w poważaniu...namiot najlepszy!!! to jest taki niby mały rynek, z jednej strony poczta, w drugiej sklep, zegar ma na wieży, drzwi, okna z parapetami (!!!) nooo full wypas

jak młody poszedł na spacer byłam zmuszona złożyć to ustrojstwo, bo serio, nie szło się poruszać po domu. Jak wrócił już nie pamiętał, że takie coś było

A buty nie pasują

tzn. sandałki, które miały być na lato, sa dobre teraz. A kapcie za małe, za wąskie...Julek ma wysokie podbicie, nie kązdy but pasuje...No i nic z tego
Muma ja tam na samochodach to się nie znam...ale tak po babsku, wizualnie to te Cosry mi się podobają, Toyotki też ładne

hehe uśmiałam się sama z siebie, bo na szybko czytałam wpisy i źle Twój odczytałam...wyszło mi, że auto od tych młodych Cyganów jak z salonu i...właściciel tez

zamiast, że pierwszy właściciel

myślę sobie...eee to musi być ładny ten młody Cygan, bo jak z salonu, no to hohoho!!!!!

ahaa
Gatto ja swoich okien dalej nie myje, bo wszytsko zapaprane w tym pyle znad Sahary

noo to jak do Was dojdzie to dziadostwo, to na bank eM będzie musiał jeszcze raz umyć wszystkie autka...no wszystkie dwa

aa no i jak on alergik, to musi uważać na to dziadostwo. Właśnie alergicy, astmatycy, starsze osoby i małe dzieci najbardziej są narażone na działanie tego pyłu
Ok, lecę do kuchni, gotuję kapustę do obiadu, schab mi się rozmraża. W końcu zjemy normalny wspólny obiad, a nie każdy osobno i co innego.
Po południu szczepienie



Miłego dnia Dziewuszki!!!!!