hej babolki,
U nas dzis piekna pogoda, bylismy na mega dlugim spacerze (bo eMa mam w domu

) i teraz mloda spi, a ja mam chwilke, bo zaraz ide do roboty. Juz w sumie myslami jestem gdzie indziej, bo jutro juz bede radioaktywna troche, wiec musze dzis sie mloda nacieszyc, bo pozniej dopiero ja zobacze pewnie we wtorek rano:-(
Ani@k niestety dopoki nie mam przyznanego tego pozwolenia inwalidzkiego, musialabym brac wolne w pracy (urlop) Ale na szczescie tak sie sklada, ze wizyty mam rano, wiec po poludniu moge isc do pracy. Moja radioaktywnosc nie dziala na osoby dorosle, tylko musze trzymac dystans przynajmniej 1 metra od dzieci i babek w ciazy. Mloda jeszcze tego nie zrozumie, wiec musze sie usunac z jej pola widzenia.
Muma trzymam kciuki za jutro &&&& no nie wiem czy zdasz

, lepiej, zbys sie na pierwszy raz nie nastawiala, ale na pewno kiedys zdasz


no, a Jule podziwiam za ten niemiecki! szacun! No i moja corka mniej wiecej jak Olus mi okazuje milosc, czasem mnie wali tez takim pilotem z fishera po plecach i sie smieje przy tym:-)
Kok.o ja niestety nie jestem tak konsekwentna jak ty ze slodkim:-( cos tam mlodej nawet sama dam, jakiegos herbatnika czy cos innego, choc staram sie jak najmniej, ale jednak cos dostaje.
Gochson slodkie to, no i powiedz Adasiowi, zeby wyedukowal eMa to moze mu sie glupio zrobi (eMowi oczywiscie);-)
Caterina no to super! po poniedzialkowej wizycie koniecznie napisz co i jak
Katiuszka fajne te mokasyny, czy jak to sie tam nazywa , no i widzisz, jednak eM czuje do ciebie miete

moze dlatego nie czuje kupala

hahahha, A jak czytam o tej twojej kolezance, to wlos mi jezy na glowie
Zuzanka kurcze cos chyba musisz zaczac przemycac Myszce, bo nie moze ciagle na mleku jechac, tak przynajmniej mi sie wydaje.
Kurcze nie pamietam co mialam jeszcze napisac.....
Tere fere ty dajesz mlodemu miod?? lo ludzieee! ponoc to najwiekszy alergen...nic po nim Tymkowi nie jest? a ty kiedy sie zabierasz za tworzenie Poli??
Aaa
Ani@k ja dawalam mlodej od zawsze wode tylko, czasem jakis rozrzedzony soczek (ale raczej owoce swieze) lub herbatke owocowa czy rumianek dla dzieci, ale tez bardzo rozrzedzone to i widze, ze ona woli zawsze wode. Teraz sie nauczyla tez pic przez rurke, smiesznie to wyglada :-)
Dziewczyny wyobrazcie sobie, ze wczoraj bylam w szpitalu na pobraniu krwi i pokloli mnie 5 rany, nie utoczyli ani kropli i w koncu zadzwonili po anestezjologa, ktory byl w stanie w koncu pobrac minimum, ktore bylo potrzebne. Bylam prze-zla, nagadalam im tam i potem do mnie zadzwonili, ze jutro przed polknieciem jodu, bedzie juz ten anestezjolog specjlnie dl mnie, zeby mnie nie kloli niepotrzebnie i nieudolnie wczesniej

i mi pobierze ta nieszczesna krew;-)
W sobote i niedziele to ja sie pewnie wybiore na szoping, bo co bede u tesciow robila

juz poinformowalam eMa, nie byl zbyt zadowolony, ale ostatecznie sie zgodzil hihi
