reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
No trochę pech ale stresik też jest a przede wszystkim trzeba brać poprawkę na te ich auta, Spytałam Pana czy wszystkie są w takim dobrym stanie :-p Nie mają więcej niż pół roku. W środku pachnie jakby z salonu wyjechało. Ale to dobrze, na mieście będzie łatwiej.

Aaa z tej piątki co była na 7.30, 2 osoby zostały na placu a trzy wróciły jako pasażer z jazdy tzn nikt nie zdał :szok: Witamy w Łodzi :-)
 
helloooo!!!!
nie doczytałam wpisu Mumy, ale po odpowiedziach widzę, że się nie udało, tak?...
Muma do trzech razy sztuka!!!!!!!!!!!!! nic się nie martw!!!!
zaraz wracam, bo nie wiem co mam odpisywać..
cdn.
 
następny raz bez Beatki i może z innym panem egzaminatorem no i przede wszystkim z mniejszym stresem:tak:
no i 17 w czwartek z placu pojedziesz na piękną Łódź :tak: i wrócisz aby w świetnym nastroju przygotowywać coś na święta :tak: (17 Patryś kończy 8 m-c więc nie może być to zły dzień:tak:)
 
a tak zmieniając temat.. heh przypomniała mi się Tere i Jej ekspozycja na gluten.. kupiłam wczoraj Patrysiowi deserków kilka.. i tak sobie już fajnie jadł, ja Mu mówię ze ma dziś nowowść i zaczęłam wymieniać z czego ten deserek się składa i dla przypomnienia wzięłam do ręki słoiczek i szukam składu i patrzę a tam jak byk napisane że 'po 8 m-cu' :szok: zjadł, nic się nie działo.. ale się z lekka przestraszyłam :zawstydzona/y:
 
a tak zmieniając temat.. heh przypomniała mi się Tere i Jej ekspozycja na gluten.. kupiłam wczoraj Patrysiowi deserków kilka.. i tak sobie już fajnie jadł, ja Mu mówię ze ma dziś nowowść i zaczęłam wymieniać z czego ten deserek się składa i dla przypomnienia wzięłam do ręki słoiczek i szukam składu i patrzę a tam jak byk napisane że 'po 8 m-cu' :szok: zjadł, nic się nie działo.. ale się z lekka przestraszyłam :zawstydzona/y:

Dobrze, że nie było napisane, po 18 r ż :-p A Patryś by dostał po tym czkawki :-)

Tak , tak zmieńmy temat i w ogóle już nie wracajmy do niego, jak zdam to Wam powiem, OK ? :-D

Gatto &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
hehe trochę mi się zeszło z ciągiem dalszym porannego wpisu:-p Właśnie wróciliśmy z zakupów spożywczych, eMa wydelegowałam z małym na spacer, bo już późno jest, a on jeszcze nie spał. W wózku chwila moment i zaśnie, a w domu szalałby ze 30 minut jeszcze.
Pięknej pogody ciąg dalszy, z tym, że ciut chłodniej, bo z 14st, ale słoneczko jest:tak:Wczoraj do samego wieczora robiliśmy porządku w ogródku. Mały siedział we wózku, bo inaczej nic bym nie porobiła, bo on wszędzie pierwszy. Sprawdzaliśmy go czy się nie bedzie bał kosiarki, ale nagadałam się, że to taki duży odkurzacz i tata odkurza trawkę:-D a że on odkurzacze lubi, to radochę miał po pachy:-D no i tym sposobem będę sobie sama kosiła, małego we wózek i ja do kosiarki. Uwielbiam to!!!!!!!!!!!!!!!
ahaaa dziś zaczął mówić "gdzie"...:tak:Nie wiem skąd mu się to wzięło, ale chyba kuma co to znaczy, bo eM rozpakowywał zakupy z auta a ten woła :gdzie jaja"...jaja to jest tata teraz :tak::-) też nie wiemy co mu się odmieniło, bo od początku był tata, ewentualnie dada...a skąd jaja???? chyba, że mały ma niezłe jaja z nigo jak go usypia na przykład:-pno w każdym razie lata i woła "gdzie jaja, gdzie jaja". A teraz jak szli na spacer, pytam się go czy idzie z tatą...a on się pyta "gdzie?"...no na spacer, a on taaaa...No i tak se pogadałam z synkiem:-D:-D
Muma już nie drążę tematu, umawiamy się na 17-ego na oblewanie egzaminu!!!!!!!!!!!!:tak:eee tam, głupia nie rycz!!!!;-):-) nie ma o co!!! co tam taki egzamin, jakies chore linie!!! wiadomo, że uwalić musieli dla zasady, a my i tak wiemy, że Ty śmigasz jak początkujący Kubica hihihi
Ani@k eee no nie przesadzaj :-pPatryś ma prawie, że 8 miesięcy:tak::-D watpię, że ktoś tam w tych słoiczkach wyliczył co do dnia, że po 7 czy 8 można jeść, a jak się zje dwa dni wczesniej to coś sie złego stanie. Wiadomo, że nie ma co się śpieszyć i nie dawać tych po roku dla 6 miesięcznego dziecka np., ale takkkk....eeee już się tak nie bój i nie przezywaj, bo Ci się jeszcze mleko zważy w cycafonach:-D:-D nie, ale tak na serio, to na prawdę nic się nie stało!!!!
szyszunia a jak Mieszko? spał w nocy czy pojękiwał? mam nadzieję, że mu już lepiej...
kok.o tylko nie kichaj i nie smarkaj na Ewunię, żebyś i jej nie zaraziła. Woooowwwww to Ci mała ma apetyt!!!! ja robię małemu omlet z jednego jajka, ale do tego daję mu serek wiejski albo plasterki żółtego plus kanapka. No ale z prawie 4 jaj to by mi nie zjadł:dry:
ulennia przykro mi, ze się nie udało...:-(trzeba wierzyć, że kiedyś się uda....Co innego pozostało, nie? głowa do góry!!!! niedługo nowy cykl, nowe szanse i nadzieje...
na razie muszę zmykac, bo nagadałam, ze obiad zrobię, a teraz jak tak se siadłam, to juz mi się nie chce:baffled:
ahaa Muma daj przepis na te kotlety z oscypiek czy co Ty tam dziś robisz!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry