reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witajcie moje drogie!:happy::happy:

No i mamy Nowy Rok:oo2: ciekawe co nam przyniesie:confused::confused:
Ja życzę sobie, żeby nie powtórzył się juz nigdy rok 2006 (z wyjątkiem dzieciątka oczywiście:tak::tak:) to był najgorszy rok w życiu mojej rodziny (nowotwór, krwiak mózgu, złamanie, pożar, śmierć).
I niby ta nowa kartka w kalendarzu nic nie zmienia, ale każdy ma nadzieję, że wraz z Nowym Rokiem nastanie NOWE LEPSZE.

W Nowym Roku życzę Wam wszystkim zdrowia, bo choroba niszczy wszystkie plany, nadzieje i radości.
 
reklama
Witam Was trzydziestki w Nowym Roku.

Z tej okazji życzę Wam aby ten rok był pełen nadziei i optymizmu, aby spełnił Wasze życzenia i oczekiwania, aby przyniósł szczęście i pomyślność i abyście wszystkie otrzymały po małej fasolce.
Życzę Wam siły wytrwałości i odwagi podczas zmagań z przeciwnościami (których powinno być jak najmniej).
Życzę aby każde powodzenia dawało Wam siłę i nadzieję a każde niepowodzenia wzmacniało Waszego ducha.

I cieszmy się małymi rzeczami - wtedy życie staje się piękne.
 
Witam
Ja w sierpniu skończe 30 lat i właśnie rok 2007 ma być dla nas magicznym rokiem, kiedy ,mamy nadzieje, uda nam się poczuć bicie serca pod moim sercem. Przyznam ,że myślałam o tym jak to będzie wyglądać.Czy urodze zdrowe dziecko i jak będzie przebiegała moja ciąża. Zaczełam się powoli przygotowywać do tego zadania. czytam gazetki podsyłane przez mamę z Polski, książki itd. Znajomi się śmieją ,że trochę szaleje,ale ja wole po swojemu się przygotować. No przynajmniej teoretycznie, bo i tak życie pewnie wiele zweryfikuje moją wiedzę.
Ostatnio mój mąż mnie rozśmieszył.Wziął do ręki książkę o pierwszym roku życia dziecka i z pełną powaga powiedział do mnie: ,, Czy wiesz ,że zdrowe maleństwo robi kupkę nawet do 8 razy dziennie a sika do 10''?
Tak słodko to powiedział,że aż mi sie ciepło na sercy zrobiło. Fakt,że on jest tak bardzo zaangażowany w ten temat daje wiele.
Więc 30-latki i w ogóle wszystkie kobietki, do boju!!
 
cfcgirl, witaj w 30-tkach i napisz gdzie mieszkasz... co do oczytywania sie i przygotowywania,to tylko nalezy pogratulowac ci dojrzalosci w tej sprawie... moim pierwszym ruchem kiedy zdecydowalismy sie na starania,bylo pojscie do mojego lekarza rodzinnego i z jej pomoca sie zaczelam przygotowywac ( tzn. wykonalam wszystkie podstawowe badania,zaczelam lykac folic i przestalam brac pigulke- zalecenie odczekania co najmniej 3 cyklow przed ropoczeciem staran - jak rowniez sprawdzenie odpornosci na choroby zakazne typu rozyczka itp....)
 
Dziewczyny,cos pustawo tutaj dzisiaj.... ja musze leciec do pracy a chce mi sie tak bardzo jak zawsze...... zycze milego dnia i mam nadzieje,ze bede miala co poczytac wieczorem jak wroce do domu....
pa
 
Hej! Witajcie w drugim dniu 2007 roku!
cfcgirl, witaj! :-)i pisz jak Twoje przygotowania...
Sensi, jak zwykle trochę się mijamy, ale napisz jak Twoje samopoczucie, jak maleństwo!
Ewa, jednak to fajna sprawa takie krótkie cykle, już niedługo owu u Ciebie! :-)Kupiłaś testy owu? bo chyba na dniach trzeba by zacząć je stosować, jak się zdecydujesz.

A ja usiłowałam się dziś wdrożyć do pracy po tylu wolnych dniach, nie jest łatwo, ale jakoś idzie.:rolleyes2:
Dziś temperatura podniosła się o 0,1 stopnia.Czasem miałam tak,że podnosiła mi sie stopniowo, wiec może będzie OK.
Dobrego wieczorku! :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry