przepis na creme brulee:
625 ml ( 2 i 1/2 szklanki) smietany kremowki ( musi byc gesta jak do bitej smietany)
1 strazek wanili lub lyzeczka do herbaty extratu z wanili
8 zoltek ( ja daje 6 jak nie mam wiecej)
1/4 szklanki cukru
3 lyzki stolowe cukru
1- umiesc przeciety w wzdluz strazek wanili w garnku (lub extrat) i wlej smietane, nastepnie doprowadz prawie do wrzatku. Zdejmij z ognia i odstaw na 15 minut aby zapach z wanili przesiaknal do smietany.
2- wyjmij strazek wanili i za pomoca noza usun z niego ziarna i wloz je do smietany,a strazek wyrzuc.
3-w misce za pomoca widelca wymieszaj zoltka z cukrem. Nastepnie podgrzej smietane i stopniowo dodaj troszke smietany do zoltek( aby je "zahartowac"),nastepnie wlej zoltka do garnka z reszta smietany.
4-wstaw 6 zaroodpornych ramekins ( nie wiem jak one sie nazywaja po polsku,ale sa to jakby malutkie miseczki) w wieksze naczynie zaroodporne. nastepnie rozprowadz zagotowana smietane z zoltkami rownomiernie miedzy miseczki. Wlej ciepla wode do duzego naczynia zaroodpornego do polowy wysokosci miseczek i nastepnie wstaw je do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni C na 20-25 minut ,az mikstura zetnie sie lekko.
5- wyjmij naczynie z piekarnika i pozostaw miseczki w nim do ostygniecia, nastepnie wstaw je do lodowki na 3-4 godziny.
6- na 25 minut przed podaniem nalezy je wyjac z lodowki i posypac lekko cukrem i za pomoca specjalnego urzadzenia skaramelizowac cukier.
7- jesli nie masz tego urzadzenia nastaw piekarnik na grillowanie,posyp lekko cukrem zawartosc miseczek i ustaw je w naczyniu zaroodpornym ( bez wody) i wstaw do piekarnika na 5-7.5 cm nad zrodlem ciepla. Zostaw az cukier sie skarmelizuje, ok. 1-2 minut. w tym czasie nalezy obserwowac cukier i przesuwac miseczki,aby sie rownomiernie karamelizowal.
Podawaj natychmiast.
teraz musze leciec,ale wieczorem wstawie zdjecia tego urzadzenia,bo nie wiem jak sie po polsku ono nazywa i miseczek.
pa