reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Hej:-)
Ja też witam się z Wami niedzielnie:-D :-D
Ewo trzymam mocno kciuki:tak: :tak: i mocno wierzę ze @ nie przylezie.
Wagnies nic się martw. Skoro planujesz narty - życzę śniegu i wspaniałego wypoczynku:-)
Antilko - buźka:laugh2: Pozdrów ode mnie ...Kraków....może za tydzień tam wpadnę.
 
reklama
przepis na creme brulee:
625 ml ( 2 i 1/2 szklanki) smietany kremowki ( musi byc gesta jak do bitej smietany)
1 strazek wanili lub lyzeczka do herbaty extratu z wanili
8 zoltek ( ja daje 6 jak nie mam wiecej)
1/4 szklanki cukru
3 lyzki stolowe cukru

1- umiesc przeciety w wzdluz strazek wanili w garnku (lub extrat) i wlej smietane, nastepnie doprowadz prawie do wrzatku. Zdejmij z ognia i odstaw na 15 minut aby zapach z wanili przesiaknal do smietany.
2- wyjmij strazek wanili i za pomoca noza usun z niego ziarna i wloz je do smietany,a strazek wyrzuc.
3-w misce za pomoca widelca wymieszaj zoltka z cukrem. Nastepnie podgrzej smietane i stopniowo dodaj troszke smietany do zoltek( aby je "zahartowac"),nastepnie wlej zoltka do garnka z reszta smietany.
4-wstaw 6 zaroodpornych ramekins ( nie wiem jak one sie nazywaja po polsku,ale sa to jakby malutkie miseczki) w wieksze naczynie zaroodporne. nastepnie rozprowadz zagotowana smietane z zoltkami rownomiernie miedzy miseczki. Wlej ciepla wode do duzego naczynia zaroodpornego do polowy wysokosci miseczek i nastepnie wstaw je do rozgrzanego piekarnika do 180 stopni C na 20-25 minut ,az mikstura zetnie sie lekko.
5- wyjmij naczynie z piekarnika i pozostaw miseczki w nim do ostygniecia, nastepnie wstaw je do lodowki na 3-4 godziny.
6- na 25 minut przed podaniem nalezy je wyjac z lodowki i posypac lekko cukrem i za pomoca specjalnego urzadzenia skaramelizowac cukier.
7- jesli nie masz tego urzadzenia nastaw piekarnik na grillowanie,posyp lekko cukrem zawartosc miseczek i ustaw je w naczyniu zaroodpornym ( bez wody) i wstaw do piekarnika na 5-7.5 cm nad zrodlem ciepla. Zostaw az cukier sie skarmelizuje, ok. 1-2 minut. w tym czasie nalezy obserwowac cukier i przesuwac miseczki,aby sie rownomiernie karamelizowal.
Podawaj natychmiast.

teraz musze leciec,ale wieczorem wstawie zdjecia tego urzadzenia,bo nie wiem jak sie po polsku ono nazywa i miseczek.
pa
 
Już jestem:-)
Vonko kiedy będziesz w Krakowie? Zapraszam na kawkę:tak:
Ewo dzięki. Początek przepisu łatwy, tylko takich naczyń to chyba nie mam:no: Może uda się to czymś zastąpić:confused:
Wagines udanego i bezpiecznego szusowania życzę:happy:
Efilo pocieszyło mnie, ze test nigdy nie wyszedł Ci pozytywany.A mimo wszystko udało się:-) Może i mi się uda:confused:
Najko w takim razie owocnych staranek:-)

Sensi, Carioca, Nicoya , Kajuniu buziaki
 
Hej!
Ewo przepis fajny, chociaz nie taki prosty jak bym chciała, ale może bym sie skusiła, tylko te tajemnicze naczynka!
Ciągle trzymam kciuki za Twoje testowanko!:-)

Vonko jak Ci fajnie, będziesz w Krakowie! Ale prywatnie, czy służbowo?

Antila uda się nam, uda!!!:tak:
 
Najka - sorki za spóźnioną odpowiedź ale dzisiaj cały dzień spędziłam w aquaparku :-D Udało mi się za drugim razem i to pewnie tylko dlatego że za pierwszym mój skarb w najlepszym momencie wylądował za granicą. Ale jazdy z kilkumiesięcznym mierzeniem tempki przeżyłam bo bardzo chcieliśmy córcię. Niestety nie do końca nam się udało :baffled: Chyba za szybko chciałam dzidziusia
Ewa - dzięki wielkie za przepis. Pamiętaj że trzymam kciukasy.

Antila - testowałam owu długo bo chciałam być pewna po odstawieniu tabsów jak wygląda mój cykl. w końcu zaczelam polegac na tempce
 
Hej Efilo! Czyli szybko Wam się udało! Fajnie.:-)A czy chłopiec, czy dziewczynka i tak kochane będzie...

Ja już biegnę do łóżeczka! Do jutra! Dobrej nocki!:happy:
 
witajcie,
dzieki za trzymanie kciukow,ale niestety @ nadciaga.... bol glowy przeszedl w lekka migrene i zaczynam brunatnie plamic... wiec nici z poczatku pazdziernika,ale moze jeszcze sie zalapie na koniec...

co do naczynek to wlasnie w samochodzie mi sie przypomnialo,ze mozecie wykorzystac jednorazowe z aluminium,tylko musza byc male jak do tartelletek (ciasteczka jak miniatury tart)...
w zalaczniku:
1- urzadzenie do karmelizowania cukru ( jesli nie macie wykorzystajcie metode w punkcie 7)
2 i 3- naczynka;ja uzywam rowniez zaroodpornych malutkich miseczek jak np.z Ikei
4- w naczynku po lewo creme brulee wedlug mojego przepisu,w po prawo czekoladowe...
napiszcie mi jak wam wyszlo i czy wam smakowalo. jesli chodzi o przyrzadzenie jest naprawde latwe...
milej nocki...
 
reklama
Najka - no szybciusio. Więc tylko mogę sobie wyobrazić co się czuje jak nadciąga niechciana @. Mam nadzieję że mimo to mogę do Was zaglądać :zawstydzona/y:

Ewa - nic się nie martw listopad to też dobry termin. :tak: Sama tak się urodziłam :-) Zobacz jaka łagodna jest zima w Polsce :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry