Najka
30-tki , przyszłe mamusie; Mamylutowe'08
Witajcie!
U mnie dalej nic nie wiadomo, ale ja jestem prawie pewna, że to po prostu długi cykl, kiedyś parę razy zdarzyły mi sie takie, ok.34,35 dni, ale napięcie przedmiesiączkowe jest koszmarne, już sie zastanawiałam, czy tabletki jakiejs ziołowej na uspokojenie nie wziąć, bo
:sick:
i tak na zmianę
! Jakoś chwilowo odpuściło, ale boli dalej. A mąż się jednak rozchorował :-(.
Arabello jak tam u Ciebie? Udało Ci sie pospać? :-)
Antilko więc i u Ciebie bóle podbrzusza, tylko z fajniejszego powodu
a No-spa troche pomaga?
Jaguś więc dalej testuj owu, a śluz płodny może być kilka dni wcześniej niż owulacja. A ja też sprzątanko i idę teraz rosołek gotować. :-)
Pozdrowionka!
U mnie dalej nic nie wiadomo, ale ja jestem prawie pewna, że to po prostu długi cykl, kiedyś parę razy zdarzyły mi sie takie, ok.34,35 dni, ale napięcie przedmiesiączkowe jest koszmarne, już sie zastanawiałam, czy tabletki jakiejs ziołowej na uspokojenie nie wziąć, bo
:sick:
i tak na zmianę
! Jakoś chwilowo odpuściło, ale boli dalej. A mąż się jednak rozchorował :-(.Arabello jak tam u Ciebie? Udało Ci sie pospać? :-)
Antilko więc i u Ciebie bóle podbrzusza, tylko z fajniejszego powodu
a No-spa troche pomaga? Jaguś więc dalej testuj owu, a śluz płodny może być kilka dni wcześniej niż owulacja. A ja też sprzątanko i idę teraz rosołek gotować. :-)
Pozdrowionka!

Fajnie macie. Nudności mi minęły około poniedziałku - czyli były tylko w 7 i 8 tygodniu. Niby im silniejsze objawy tym lepiej, ale za nudnościami to nie tęsknię, wystarczy, że piersi mam do wystawienia za drzwi.