reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Dziewczyny ja jestem w mackach Algidy Advocat - help - jak tak dalej pójdzie, to mąż się nie załapie.

Oj dzionek intensywny, ale ploty udane i widziałam nagranie dzidziolka - 4D razem z mamą ryczałyśmy do monitora stąd te lody w drodze powrotnej :zawstydzona/y:
 
reklama
Wagnies dzisiejszy odcinek to prawie kryminał był, ta scena z Grażyną;-) :-) W której części Kraq mieszkasz, może jesteśmy sąsiadkami:confused: :happy:
Ewo w sobotę pracowałam do 15, ale popołudniu zajmowałam się bardzo intensywnie " nicnierobieniem";-) :-D W niedzielę byłam na zakupach i kupiłam sobie dwie bluzeczki w tym jedną biało- czarną, której tak długo szukałam. Szkoda, że tak daleko jesteś, bo mogłabyś szyć dla nas:happy:
Najeczko, czyżbyś zgubiła się w Warszawie:confused: :-D
Monik co u Ciebie, jak sie czujesz:confused:
Sensi gdzie jesteś:confused: :confused: :confused:
Kajda czym są 4 dni wobec wieczności (czytaj długi weekend):-D :-D :-D
Vonko, Carioca, Aluś, Novaczko, Anusieńko:happy:

Przypomniało mi się, że miałam wkleić zdjęcia z wyjazdu do Zakopanego, ale jakoś ta stronka do przegladania zdjęć marnie chodzi:baffled: Popracuję nad tym.
 
witajcie Kobitki:-)
rany! ledwo żyje! odwaliłam dzisiaj kawał fizycznej roboty w pracy, a potem chyba żeby się dobić poszłam na step:-D a teraz nawet siedzieć nie mam siły..:-D więc tak: pokoik prawie gotowy, sprzęt jeszcze nie podłączony, co prawda, ale jutro z rana się tym zajmę przy wsparciu naszego IT-ka:tak:
Kajduś biurko mam to samo, ale ono jest już sporawe, tak że miałam tylko kłopoty, żeby je jakoś sensownie ustawić:-D ale stoi:tak:
Monik co u Ciebie? jak się czujesz? dziękuję za życzenia:-) buziak:-)
Antilko czekamy..film już się skończył..;-) :-D
Ewuś no to poszalałaś:szok: :-D
Wagnies ja na rowerek zawsze! :-)
Moniś hmmm..lodziki na kolację??:szok: hihi..:-D
Najeczko hop hop! żyjesz??:-D

miłego wieczorku:-)
 
Alek czyli jutro bedziesz juz miala w pelni wypoazone swoje nowe stanowisko... oby Ci sie dobrze pracowalo!!! A teraz idz wypocznij bo jutro nie bedziesz miala sily wstac do pracy...
No ja myslalam ze wyjde na rowerek ale samej mi sie nie chcialo... A gdzie Ty mieszkasz - bo jakos nie moge sobie przypomniec :zawstydzona/y:
 
reklama
Witaj Aluś :-) Właśnie próbuję wstawić zdjęcia, ale idzie mi to marnie:-(
Chyba nie chcesz nam powiedzieć, że na własnych barkach przenosiłaś biuro;-) :-D
Wagnies to jednak byłyśmy sąsiadkami:tak: :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry