reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Hej:-)
Carioca superkowe zdjęcia:-) Ja do kręgu podejrzanych zaliczyłabym jeszcze Asterixa i Obelixa oraz Kajko i Kokosza no i oczywiście Czerwonego Kapturka z powodu słabości do wilka;-):-):-):-) Dziwny ten nasz kraj:baffled::dry:
Moniolku jeżeli mama ma problemy z ciśnieniem, to koniecznie powinnyście mieć pod ręką jakiś lek szybko obniżający ciśnienie np Captopril.
U mnie niezbyt dobry nastrój :-(byłam u gina.W badaniu wszystko ok, ale miałam zrobić prolaktynę i wyniki mnie powaliły:no:
PRl na czczo 27,9ng/ml
PRL po obciążeniu 274ng/ml
Pokazałam pani dr te wyniki myśląc, że dostanę bromocorn albo coś.A pani dr powiedziała, że nie jest tak źle i na razie nie będzie podejmować leczenia, mam brać kwas foliowy i cytuję "pójść na żywioł":baffled: Nie wiem co mam myśleć, słyszałam, że wysoka prolaktyna może powodować nawykowe poronienia ( jeżeli w ogóle nie zablokuje owulacji). Dostałam jeszcze skierowanie na progesteron i cytologię.Zastanawiam się, czy z wynikami nie podejść jeszcze do innego lekarza:confused:
Jak myślicie co mam zrobić:confused:
 
Dobry i wszystkiego naj dla wszystkich dzieciaczków :tak:

Carioca mnie też powaliły życzenia - oby się spełniły

Antila no właśnie pierwszy raz miała taki atak - dzięki za lek - w niedzielę jedziemy do nich więc będzie miała ode mnie prezent. Co do wyników - ja skonsultowałabym je z innym lekarzem.

Miłego wieczoru
 
Witam Wszystkich:-)
Straszne pustki tu panują:confused:
Ja niedawno wstałam po nocnym dyżurze, zrobiłam sałatkę którą zabieramy ze sobą do mojej mamy na imieninowego grilla:-pSzkoda tylko,że pogoda do niczego
Dzięki z odpowiedzi widzę,że zgadzacie się ze mną
 
witajcie:-)
Kobitki no gdzie Wy się wszystkie podziewacie??:confused:
Antilko ja też uważam, że mogłabyś skonsultować wyniki z innym lekarzem, chociaż powiem Ci że co lekarz to inna interpretacja tych samych wyników, mi jeden na moją PRL dawał większe dawki bromergonu, a drugi na podobne wyniki - mniejsze :confused: więc tak to jest dziwnie jakoś :baffled: ale nie zaszkodzi pójść do innego, będziesz spokojniejsza:tak: a póki co to może kup sobie castagnus :confused:
Najeczko co u Ciebie?? jak wizyta u gina?? napisz proszę, bo się martwię..
Kajduś, Moniś, Anusia, Carioca, Ewuś, Wagnies, Vonko, Novaczka :-)

ja dzisiaj mam dzień sprzątająco- piorąco- gotujący:-D wpadnę wieczorkiem..miłego dnia Kochane :tak:
 
Aluś właśnie wczoraj sobie kupiłam:-)Powiedzcie mi proszę jak to się bierze?
Od któregokolwiek dnia cyklu:confused:Czy robi sie przerwy:confused:W ulotce nie wyczytałam takich informacji.
 
Antilko niestety ja nigdy nie brałam castagnusa, od razu bromergon, więc zupełnie nie wiem, jak to się bierze:confused: ale Najeczka wiem, że bierze, to może ona Ci pomoże :tak: albo poszukaj w necie:-)
 
Antila - castangusa mozna zaczac kiedykolwiek, to nie sa hormony, to sa ziola. Mozna tez przestac brac je kiedykolwiek, ale pelna kuracja trwa 90 dni. Moze zaczac dzialac szybciej, ale raczej powinien dopiero po 3 miechach. Kobiety ktore waza wiecej niz 60 kg biora 2 tabletki, a te ponizej 1 tabletkę. Moja ginka na wiesc ze biore castangusa tylko wzruszyla ramionami, stwierdzila ze nie zaszkodzi, ale jakos wiary w jej oczach nie widzialam. Natomiast jak mialam wtedy monitoring cyklu to mi pecherzyki Graafa tak rosły, ze sie lekarz pytal czym bylam stymulowana, wiec chyba cos w nim jest, no i zaciazylam po nim (no i oczywiscie po duphastonie).

A ja byłam dziś u fryzjera i se zrobilam wreszcie kolorek i podcięcie. Balejaż, ale tak żeby mi preparatym skory glowy nie dotykal, bezpiecznie dla Stacha. No i wreszcie wygladam jak człowiek, a nie zapuszczony garkotłuk. Dziewczyny - polecam, jesli tylko macie gorszy humorek - koniecznie idzicie do fryzjera, to naprawdę działa. i to w dodatku wreszcie utrafiłam na fryzjerkę, z której dzieła jestem w 100% zadowolona.
 
reklama
Witajcie..
I ja nie mogłam dostać się na BB.. Jednak coś tam cały czas się dzieje..
U nas już troszke lepszy humorek, choć ostatnio tatuś ma dużo fuszek klaunowskich i albo jest w pracy normalnej, albo klaunuje i w zasadzie całymi dniami jestem sama z Martynią. A pogoda na złość byle jaka i nawet łazić sie nie chce. Zreszą Tyśkę ostatnio wzięło na spanie. Nie wiem czy przesypia wychadzącą "czwórkę" czy tak aura na nią działa..?
Pozdrawiam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry