reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Aleczko DZIĘKI ! :-)Może akurat! Różne stronki przeglądałam, jeszcze popróbuję może, chociaż już mam trochę dość. Często o jednym lekarzu są bardzo dobre i bardzo złe opinie, o tej swojej sporo dobrych opinii czytałam i słyszałam, ale była też i negatywna. Najlepiej, kiedy komuś znajomemu lekarz pomógł i poleca. A z owu zobaczymy, na razie to nawet termometr mi szwankuje, może to i dobrze.:-D
Antilko rzeczywiście niełatwa sytuacja u Ciebie, dobry lekarz, który się będzie Tobą opiekował i do którego będziesz mieć zaufanie jest bardzo ważny. A lęk będzie,ale może będziesz czuła, że mimo lęku bardzo chcesz i wtedy się zdecydujecie? Pewnie najlepiej wiedzą to dziewczyny, które to przeszły.
Wagnies dzięki za kciuki. To miałaś prawdziwy dzień dziecka z dziećmi!:-)
Novaczko ale ta Twoja córeczka minki zabawne strzela!:-)
Dobrej nocki Wszystkim!
 
reklama
Dziewczynki ja tylko na chwileczke weszlam przywitac sie dzis i zyczyc milej nocki... niedawno wrocilismy do domciu i cos opadlam z sil:sick:
Dobrze ze ten tydzien troszke krotszy... w czwartek wybieram sie z mezem do Morskiego Oka - mam nadzieje odstersowac sie...

A na razie mykam
papapa
 
Antilko do Żywca? ale super! tam podobno ładnie bardzo jest:tak: mój Mąż był tam ostatnio i mi przywiózł całą siatkę krówek :-D podobno najlepsze na świecie :-D i faktycznie..bo już ich prawie nie ma..:zawstydzona/y::-D
Antilko jeźdźcie i wypoczywajcie! przegoń złe myśli, cieszcie się sobą, a wszystko jakoś samo się ładnie ułoży, zobaczysz!
Najeczko wysłałam Ci namiary na gina na priva :-)oby się przydały..:tak:
Wagnies no to piękna wycieczka przed Wami:-) miłego wypoczynku :-)

miłej nocki Kobitki:-)
 
Aluś dziękuję Ci bardzo!:tak:O tym lekarzu też słyszałam sporo dobrego, to może spróbuję. To ważne, że można z nim mieć stale kontakt.
Co do krówek to bardzo je lubię!:-)W Żywcu najlepsze, hm, to muszę sie tam wybrać!:-D
Wagnies to niech ten czas do czwartku Ci szybciutko minie!
Dobrej nocki, jeszcze raz!:-)
 
Aluś dzięki za info dotyczące krówek:-)Ja też bardzo lubię tylko należę do amatorów tych krówek ciągnących się.
A propos cieszenia się sobą doszłam do wniosku, że gdzieś na przestrzeni 8 lat bycia razem zgubiliśmy to"coś". Nie-nie jest źle tylko brakuje mi odrobiny szaleństwa i jakiegoś dreszczyku. Mam kochającego, spokojnego, oddanego mi partnera a mimo wszystko czegoś mi brak.Nie potrafię sprecyzować czego:baffled: No no, ale mnie wzięło na wyznania:eek:
 
Dzien Dobry milym paniom,

Ja juz w pracy siedze i tak sie zastanawiam co by tu zrobic zeby czas szybciej zlecial do czwartku... macie jakies pomysly?;-)

Najka oj... to byl dzien nerwow a nie dziecka ;-) a najgorsze jest to ze rodzice z takiego zachowania prawie nic sobie nie robia... pozwalaja dziecku na wszystko byle by mieli spokoj. Dziecko mi sie skarzy ze rodzice nie maja czasu bawic sie znim, czytac mu i do tego sie kluca... jak to powtorzylam im to byli w szoku ale dalje robili tak samo:no:

Alek mam jedno wolne miejsce w aucie to zapraszam...

Antila my co prawda dopiero 4 lata po slubie ale tez to nie to samo co bylo przed slubem i tuz po... i nie mam pomyslu co z tym fantem zrobic:-(

pozdrowionka dla pozostalych trzydziesteczek!!!
 
ech... znów ten dzień kiedy się wszystkiego odechciewa. Ludzie potrafią być tacy zawistni :wściekła/y: . Dziewczyny, proszę o kilka dobrych myśli w naszą stronę, potrzebujemy troszke dobrych fluidków :-(

No i życzę miłego dzionka, oby do długiego weekendu szybko zleciało :-)
 
Carioca przesyłam Ci wszystkie moje dobre myśli. Nie przejmuj sie ludzkim gadaniem, uwierz mi naprawdę nie warto.
Wagnies mi niestety też nic do głowy nie przychodzi a jak już przyjdzie to jest bardzo głupie;-):baffled:
Sensi:confused::confused::confused:
 
A propos cieszenia się sobą doszłam do wniosku, że gdzieś na przestrzeni 8 lat bycia razem zgubiliśmy to"coś". Nie-nie jest źle tylko brakuje mi odrobiny szaleństwa i jakiegoś dreszczyku. Mam kochającego, spokojnego, oddanego mi partnera a mimo wszystko czegoś mi brak.Nie potrafię sprecyzować czego:baffled: No no, ale mnie wzięło na wyznania:eek:

Antilko. Po 1 mój tata pochodzi z Żywca, a dokładnie z Lipowej pod Żywcem.. (nie pamiętam czy to już pisałam?) Po 2, właśnie mam podobne odczucia co do swojego małżeństwa. Jest OK, rozumiem, że teraz zaczął się sezon, kiedy Tomi ma mnóstwo fuszek, przez co nie ma go w domu, ale kasa też potrzebna, więc nie wierzgam. Jak już bardzo się zmęczę, to powiem, zresztą taki był układ, że nic na siłę, bo dziecko też potrzebuje taty. A z drugiej strony nawet jak już wygospodarujemy tę chwilę dla rodziny i wyjdziemy na wspólny spacer, to okazuje się, że nie mamy o czym rozmawiać.. :szok: Dzisiaj się ucieszyłam, bo zadzwoniła z pracy taki zadowolony, bo dowiedział się, że na warsztatach nie będzie wychowawcą, w związku z tym nie będzie musiał spać w baraku z młodzieżą, będzie miał więcej wolnego czasu, a to oznacza, ze możemy pomyśleć o wyjechaniu z nim.. I w tym momencie znów odżyły emocje, bo takiego kocham go najbardziej, kiedy mówi z ogniem w głosie, dzwoni, by na gorąco podzielić się ze mną fajną nowiną i jeszcze cieszy się, że będziemy razem z nim.. Może właśnie w takich chwilach objawia się Miłość. Na codzień troszkę przykurzona..?

ech... znów ten dzień kiedy się wszystkiego odechciewa. Ludzie potrafią być tacy zawistni :wściekła/y: . Dziewczyny, proszę o kilka dobrych myśli w naszą stronę, potrzebujemy troszke dobrych fluidków :-(

No i życzę miłego dzionka, oby do długiego weekendu szybko zleciało :-)

Carioca, nie wiem o co chodzi, ale skoro nie piszesz, to nie wyciągam. Fluidki przesyłam w ilości hurtowej. Ładne??
:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry