Witajcie rano!
Wczoraj trochę kiepsko się czułam. Jutro rano jedziemy na 4 dni do Kazimierza, więc mam nadzieję, że będzie lepiej i trochę z wyjazdu skorzystam! Będziemy mieszkać dosyć blisko Wisły, nowe miejsce. Chciałabym żebyśmy połazili trochę. Zobaczymy ile fasoleczka pozwoli.:-)
Vonko kochana jak sie cieszę, że napisałaś nam coś!

Dziękuję bardzo za gratulacje! Jak u Ciebie? Wyjeżdżacie gdzieś?
Aluś wiem, ze problemy w rodzinie mogą byc bardzo trudne, a jak nie mamy na to wpływu tym bardziej. Trzymaj sie kochana, mam nadzieję, że rozwiążą się niedługo!
Carioca szkoda, że nie możecie wyjechać.:-(W sumie po ślubie powinni dać mężowi chociaz kilka dni wolnego!
Wagnies jak córeczka Twojego znajomego?
A ja na szczęście z "kibelkiem się nie ściskam":-), bo mam tylko mdłości, nie wymioty. I może tak zostanie!
Ewo świetnie, że migrena sobie poszła, chociaz warto wiedzieć jak postępować w takim przypadku, dzwoniłaś do lekarza?
Antilko jak wolne dni spędzasz? A z testowankiem jak chcesz, jak miałaś dłuższe cykle to faktycznie możesz dłużej poczekać, a my z Tobą poczekamy.:-)
Sensi jak dobrze, że dzisiaj grzecznie przy biurku zostałaś, będziemy spokojniejsze!

Mocno kciuki trzymam, coś mi się wydaje, ze do następnego weekendu nie doczeka Kubuś w brzuszku!
Leyna Kajda i inne 30steczki miłego dzionka!