reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Witajcie 30steczki!
Faktycznie, aktywnośc spada..
Byłam dzis u okulistki zrobić pozostałe badania (bo mam wysoką krótkowzroczność). Twierdzi, że siatkówka w dobrym stanie i mogę według niej rodzić naturalnie. A mój ginekolog jak usłyszał jaką mam wadę stwierdził, ze on absolutnie nie chce ryzykować mojego wzroku i tylko cesarka. No i tak. Na szczęście jeszcze jest sporo czasu do tych decyzji.
Troszkę mnie do haftu krzyżykowego ostatnio ciągnie i może popróbuję. Czy któras z Was to robiła?
Novaczko fajna była Martynka w kościele!:-)
Wagnies to powodzenia na tym rajdzie!
Aluś :-) to już tak niedługo będziesz znała termin ivf! Napisz co internista powiedział, chociaz jak wyniki OK to pewnie formalność tylko i będzie dobrze!:tak: A ja w weekend to tak różnie sie czułam, ale dzisiaj jak na razie nieźle.:-)
Pozdrawiam 30steczki, napiszcie CO U WAS!
 
Witam was wszystkich mam pytanie może któraś z was bedzie mogła mi choć troche pomóc mam taki problem brałam kiedyś luteine prze dłuższy okres czasu na wyregulowanie miesiączki 4 m-ce temu odstawiłam luteine i miesiąc przerwy potem dostałam ale b.skąpy 16 dni potem znów i 19 dni przerwy kolejny okres a dotego przytyłam i czuje sie jak w ciąży poszłam do gin. i przepisał mi znoiwu luteine mam brać raz dziennie przez 3 cykle niewiem co o tym myśleć może któraś z was miała coś podobnego??:baffled:
 
Witajcie 30steczki!
Faktycznie, aktywnośc spada..
Byłam dzis u okulistki zrobić pozostałe badania (bo mam wysoką krótkowzroczność). Twierdzi, że siatkówka w dobrym stanie i mogę według niej rodzić naturalnie. A mój ginekolog jak usłyszał jaką mam wadę stwierdził, ze on absolutnie nie chce ryzykować mojego wzroku i tylko cesarka. No i tak. Na szczęście jeszcze jest sporo czasu do tych decyzji.
Troszkę mnie do haftu krzyżykowego ostatnio ciągnie i może popróbuję. Czy któras z Was to robiła?
Pozdrawiam 30steczki, napiszcie CO U WAS!

Najeczko...
Cesarka to nie koniec świata... nie wiem jakie masz zapatrywania na cc, bo niektóre kobiety upierają się, by rodzić naturalnie, a niektóre wolą cięcie na życzenie... Nie rodziłam naturalnie, wiec nie mam porównania, ale cesarkę da się przeżyć... A czasem ostateczna decyzja i tak jest podjęta w szpitalu przez lekarza...
A co do haftu, to ja robiłam półkrzyżykiem i raczej na gotowej kanwie, ewentualnie są takie niemieckie kanwy z rozpisanym (rozrysowanym) wzorem... krzyżyk jakoś nie... Ale jest na forum tutaj wątek w moim hobby o krzyżykach... byłaś juz tam???

A u nas? Noce na razie normalne... (odpukać) za to w dzień wariactwa.. W sobotę sie zaczęło, wczoraj przerwa, bo niedziela, a dziś od 7 rano od nowa... Remontują nam dach i włażą nań po drabince, a obok wisi linak do podawania różych rzeczy...:crazy: W sobotę byli klatkę obok, a dzisiaj umiejscowili się centralnie za oknem Martyni...:szok: I tak jak wspomniałam zaczęli robotę o 7 rano,:szok::szok: oczywiście wrzaski, walenia, a teraz coś piłują...:wściekła/y::angry::wściekła/y::angry: Ja rozumiem, ze to ich praca i mają jakieś tam określine godziny... ale trzeba mieć też wzgląd na ludzi, że my tu żyjemy normalnie... i mamy dzieci... Rano Tyśkę obudzili,a teraz ku mojemu wielkiemu zdumienieu dziecko śpi 2,5 godziny!!!:szok:
 
Witajcie,

Ja dzis juz niestety w pracy... stad zagladam tylko jak sama w pokoju siedze...

Novaczka a wiec melduje sie na pokladzie:tak:

Najka podziekuje po rajdzie... co by nie zapeszac;-):tak::-D. A z ta wada to rzeczywiscie musisz dobrze sprawe przemyslec...
 
Hej

witam po wekendzie

Oluś- i jak wizyta poszła? trzymam kciuki. cieszę sie ,ze ciasto wyszło i smakowało !!
NAjka- a jaką masz wadę?powyżej - 5 ? jeśli tak to trzeba się decydować na cc bo może dojść do odklejenia siatkówki.
wagnies ,Novaczka :-)

czy ktoś wie co u Majeczki?
 
Witajcie:-)
no to po wizycie:-) po baaardzo dokładnym przeglądzie i analizie moich wyników (podobno wzorowych ;-)) dostałam pozwolenie na zabieg!!!:-) nawet nie wiecie, jak się cieszę:-D mam nadzieję, że do szczęśliwego finału będzie już z górki:-D
Najeczko cesarka jest też w porządku:tak: nic się nie bój, będzie dobrze:-)
Anusia a jak u Ciebie??;-)

Miłego wieczorku dla Wszystkich:-)
 
reklama
Witajcie wieczorkiem!
Aluś cieszę się bardzo! Teraz na pewno z górki do fasolki!:-)
Carioca fajnie, ze dałaś znaczek! Pozdrów Maraniko! No tak, ciesze się, że drugi trymestr, ale najbardziej będę się w czwartek cieszyć, wtedy mam to dokładne usg! :-) A dziś odrobina krwi w śluzie się pojawiła i oczywiście trochę się martwię. Ale dobrze, że w czwartek to badanie, mam nadzieję, że już się żadne plamienie nie powtórzy...
Natalia 28 niestety nie potrafię Ci nic poradzić.
Puchatko dziekuję, na pewno tam zajrzę!:tak:
Wagnies dobrze, moze być po rajdzie!:-DAle na pewno sobie poradzisz!
Novaczko wiem, że da sie przeżyć cesarkę, rozmawiałam z kuzynką i koleżanką, które miały. Ja chciałabym rodzić naturalnie i okulistka dała mi nadzieję, ale ginek jest stanowczy i rzeczywiście jeśli mam sie o wzrok bać... Mam nadzieję, że u Was szybko sobie z tym remontem poradzą i bedziecie mieć spokój za oknem!
Anusieńko moja wada niestety sporo większa niż -5. Nie sprawia mi żadnego problemu, bo noszę soczewki i o niej praktycznie zapominam, ale jest duża. Kiedy Moniolka podłączą do neciku, coś wiadomo? Anusieńko co u Ciebie?
Dobrej nocki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry