reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Witam wieczorowa pora,

Zebyscie wiedzialy jak mi sie nic nie chce... a tu musze jeszcze cosik zrobic na jutro do pracy:-(

Anusienka witaj w poniedzialek... no juz prawie wtorek ;-)
Alek ciesze sie ze wszystko w porzadku.
Najka tez chce w to wierzyc:tak:
 
reklama
Cześć wieczorkiem :wink:
Ja dzisiaj na chwileczkę tylko. Dzisiaj przyszła do mnie @ i bardzo dokucza:wściekła/y:. Pyszła wcześniej o 5 dni. Ale to się jeszcze reguluje po tych tabletkach. W sumie to się cieszę, bo każda @ przybliża mnie do fasolki ;-).

Najeczko ja cesarki nie miałam, chociaż jak się patrze na swoją bliznę to wygląda jak bym miała;-). Samego zabiegu to się nie masz co bać, bo nie będziesz nic czuć. A po zabiegu jak troche dojdziesz do siebie, to dzidziuś wynagrodzi Ci wsztstko:-). Mi musiał wystarczyć mój mąż i dla tego pewnie wszystko mnie bolało:-D. Ja już teraz wiem że jak zafasolkuje to będę musiała mieć cesarkę. Głowa do góry będzie ok:tak:
Pozdrawiam Was wszystkie i dobrej nocki :-)
 
Stuk puk... jest tu kto?

Witajcie!!

Ale chyba tylko echo mi odpowiada....

Antila zaciskam kciuki...
Monik uuu... no coz ta @ nas tak meczy... kiedy wkoncu sie odczepi od nas....
 
Witam :-)
Wagnies już niedługo się odczepi :tak:. Zobaczysz :-D
Fajną sprawę masz z tymi rajdami :-) ja tez się troszkę tym pasjonuje, ale tylko jako obserwator;-).

Pozdrawiam wszystkie trzydziestki i życzę miłego dnia :-)
 
Witajcie Kobitki już wróciłam z urlopu:-)
Dzisiaj na 14 idę do tego specjalisty od boreliozy mam nadzieję, że dowiem się czegoś konkretnego.
Wieczorkiem postaram sie poczytać, co u Was.
 
Wagnies nie wiedziałam że można się udzielać w takich rajdach. Czy tżeba należeć do jakiegoś klubu lub mieć jakieś kwalifikacje?? U nas (w Rzeszowie) był rajd w ostatnią sobotę, ale nie udało nam się pójść pooglądać:dull:. Za to minęłam sie z paroma samochodami na drodze:-D.

Antilko fajnie że już jesteś. Jak urlopik? Oby ten specjalista od boreliozy coś dobrego i skutecznego wymyślił:tak:. Bociany czekają na Ciebie Antilko:-)
 
Witajcie... a nam wyszedł całkiem zwariowany wieczór i noc, bo Tysia padła mi o 18, myślałam, ze tylko na drzemkę, a ona ułożyla się już na noc. Musiałam ją obudzić o 21, nakarmic i wykąpać. Położyła się grzecznie, ale po godzinie była już wyspana :szok::szok::szok::szok::szok: i tak przewojowała do 1 w nocy... tym razem jednak zasneła za mną, bo ja nie miałam siły siedzieć z nią w fotelu, tym bardziej, ze tam niewygodnie, bo pozycję trudno zmieniać... obydwum...
A dzisiaj od rana zakupy ryneczkowe, obiad i teraz jeszcze śpi od 12... pewnie niebawem się obudzi... a remont jak był, tak jest... brrr... dobrze, ze już nie bezpośrednio za oknem- tutaj wymieniali tylko rynnę.

Antilko- witaj po urlopie... :-)

A na poprawę humoru opiszę Wam scenkę jaką dziś widziałam:

Wracamy z zakupów ryneczkowych. Na murku siedzą dwie, tak na oko, czterolatki. Obie w miniówkach, z różowymi plastikowymi torebeczkami na ramię, podkolanóweczkach... całe piękne i eleganckie. Na deskorolce jedzie chłopiec, tak około III klasa, mało elegancki, raczej na sportowo, w rączce zakupy... Dziewczyny zalotnym tonem wołają do niego: "Adriaaaan.... czeeeeść!" Odpowiada grzecznie "Cześć, co robicie?" A one na to z rozbrajającą szczerością: "Siedzimy na murku i podrywamy chłopaków"... Myślałam, że skonam... Ach ta dzisiejsza młodzież... wszystko tak wcześnie zaczyna!!!

Pozdrawiam Was wszyskie!!!! :-)
 
Dziewczyny, zaczęłam mocniej puchnąć i jakby rzadziej siusiać, więc zrobiłam sobie analizę moczu. wyszło że są erytrocyty (świeże 2-5 wpw i wyługowane 1-3 wpw). Ponoć to nie za fajnie, a mój lekarz na urlopie. A jutro święto. Antilko, Anusieńko - Wy jesteście z branży medycznej, co mam robić, czekać spokojnie na lekarza, czy zacząć kombinować?


Po 15 minutach dopisuję - udało mi się skontaktowac z lekarzem i powiedzial, ze ten wynik to jeszcze nie kwalifikuje do leczenia. Mam powtórzyć w poniedziałek.
 
reklama
witajcie

CAriocca- pojedyn cze erytrocyty w polu widzenia mogą być czasem i nie trzeba nic narazie robić. ale zrób kontrolę.może wypij sobie herbatkę mocz/pędną albo więcej wody mineralnej.

dziewczyny padła mi pralka- dziś zrobiłam 3 ręczne prania- suszarka pełna.

macie jakąś fajną pralkę godną polecenia- ta która się rozsypała miała 15 lat ( z czasów panieńskich-hihi)

padam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry