reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

powiem wam,ze najpierw podjelam decyzje,ze jutro natychmiast rezygnuje,ale teraz nie jestem tego taka pewna... to niesprawiedliwe,ze musze sie zwalniac,bo jestem w ciazy i praca zagraza zyciu mojego dziecka i nie dostaje zwolnienia... na co ja place podatki?! no ale z drugiej strony ryzykowac to tez jesli cos sie stanie to nie wybacze tego sobie... w dodatku wszystkie dzieci sa chore... wiem,ze z usg nic by i tak nie bylo,bo jest zdecydowanie za wczesnie,ale chociaz badanie beta by mnie troche uspokoilo... nie wiem co robic... chyba przede mna kolejna nieprzespana noc bedzie....

Ewuniu- to chyba najlepsza dzisiejsza wiadomość i nie sądzę, żeby cokolwiek mogło ją przebić- nawet milion w totka! Serdecznie ci gratuluję i trzymam kciuki - nic się nie bój, wszystko będzie dobrze, ja tak czuję, a jestem z typu tych czarownic, co to mają przeczucia:tak:. A przede wszystkim- nie denerwuj się pracą, badaniami i innymi rzeczami. Z tego co cię znam, to wiem, że musisz mieć wszystko zaplanowane i zorganizowane (bosszz, jak ja bym chciała być taka:-D) ale teraz naprawdę wyluzuj i staraj się zachować do wszystkiego duuuuży dystans. Moja babcia zawsze mówił, że kobiecie w ciąży los sprzyja i wszystko się układ- ja to przetestowałam i to się zgadza. Będzie jak ma być i świat się nie zawali, jak popuścisz nerwów i przestaniesz się tak wszystkim przejmować:tak::-)
 
reklama
Ewa ja jak juz będę w ciazy to bym chciała pracować a pracuje w przedszkolu. W wakacje poroniłam kiedy mia;lam praktycznie wolne a moja koleżanka jest w ciąży i cały czas pracuje październik, listopad gdzie najwięcej gryp i nic jej nie jest. Myślę że to nie od tego zależy, nie zamkniesz sie w domu i tak będziesz wychodzić. Siedząc w domu można oszaleć cały czas sie o tym myślia w pracy jestes zjeta i czas szybciej leci . Pa
 
witajcie...
dziekuje za cieple slowa... juz mi troche przeszlo i na spokojnie rozwazam za i przeciw i na razie jeszcze nie podjelam do konca decyzji,ale dzis ide do pracy i bede nagminnie myc rece i unikac zbyt duzego kontaktu z dziecmi typu przytulanie itp... nie wiem jak mi to pojdzie,ale sprobuje... poczytalam na temat tego glownego wirusa ,o ktorym wiem, ze nie mam odpornosci na niego i do konca nie jestem pewna czy zwyczjanie nie spanikowalam wczoraj.... przeciez nie unikne wszystkich wirusow i bakterii podczas ciazy...
Antilko i Sensi- co myslicie o erthema infectiosum - parvovirus B19 ? to wlasnie o niego chodzi... potrzebuje trzezwej oceny sytuacji i nie chce ulegac mojej wlasnej panice,a oto linki do info na jego temat tylko po angielsku:
Fifth Disease (erythema infectiosum, parvovirus B19 infections)
Fifth Disease & Pregnancy - Slapped Cheek Syndrome - Biotrin International
Xandii-dzieki :-)
Leyna-niby nie moga mnie zwolnic z pracy,bo jestem w ciazy,niby mam jakies prawa,ale zwolnien tutaj nie daja,bo ciaza to nie choroba....
 
Ena- dziekuje ci za twoj post :tak:... wlasnie zanim sie zwolnie musze na trzezwo przemyslec za i przeciw... ja tez poronilam w wakacje,kiedy nie pracowalam i prawde mowiac nie robilam nic....
 
Ena- dokladnie... nie chce wyjsc na panikare,ale sama wiesz jak bardzo nie chce "powtorki z rozrywki".... teraz podswiadomie i swiadomie chce chuhac ( nie wiem jak sie pisze to slowo?) an zimne... pewnie w najblizszych tygodniach poszukam nowej pracy mimo wszystko...
 
Ewo rozumiem, że miałaś robione miano przeciwciał p/różyczce:confused:
w wieku 13 lat byłaś chyba w Polsce-wtedy na pewno zostałaś zaszczepiona, a odporność poszczepienna na różyczkę trwa min. 15 lat.

Na pocieszenie-ja nie robiłam takich badań. Moja rada-nie bierz do głowy;-)
 
Sensi- ja bylam szczepiona dwa razy ( raz w Polsce i raz juz tu w Kanadzie) na rozyczke i jako dziecko tez ja przechodzilam, ale to niestety nie chodzi o sama rozyczke tylko jakas jej odmiane... na razie sie uspokoilam i postanowilam nie panikowac,bo to mi bardziej szkodzi niz jakas ewentualna infekcja.... dzieki :-)
 
Ewo jak zaczniemy drążyć to okaże się, że nie jesteśmy odporne na wiele chorób-a to normalne. W świecie zwierząt parwowirusy są rozpowszechnione, ale jedyną odmianą groźną dla człowieka jest ten B19. Ale jeżeli byłaś szczepiona i to dwukrotnie to obawa wydaje mi się bezpodstawna;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry