reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

dziewczyny dostałam @ więc próbujemy dalej.Monik masz rację aby sie tak nie nakręcać ale to jest silniejsze. I nie okłamujmy sie ale cały czas o tym myslimy. Może teraz sie uda, bedziemy miło sie przytulać.
 
reklama
witajcie Kobitki,
smutno jakoś na naszym wątku się zrobiło:-(
zmartwienia, choroby..:no::no:
ale idą Święta.., może dzięki nim złapiemy troszkę radości i optymizmu:confused:
Najeczko nie denerwuj się i nie czytaj za dużo;-) trzeba być dobrej myśli mimo wszystko:tak: a ja 18.12 idę do swojego lekarza i mam nadzieję, że zaraz po Świętach rozpocznę stymulację do ivf:happy2:
Ewuś wyrzuć ten termometr i się nie stresuj!! ;-)
Monik trzymam kciuki za kredycik na działeczkę:-)
Carioca dużo zdrowia życzę dla Twojej Mamy, wierzę że szybko dojdzie do siebie:happy2:
Sensi serek pleśniowy mniam:tak:

A ja już 4 noc bardzo źle śpię, budzę się w nocy zlana potem (to skutki uboczne diphereliny:baffled:), zakupiłam sobie w związku z tym herbatkę z melisy, zaaplikuję sobie przed snem i mam nadzieję, że będzie lepiej:-)
miłego wieczorku Kobitki:-)
 
a fe choróbska i złe myśli, wynocha :tak:

Carioca może faktycznie spróbuj z jakimś mlekiem dla alergików :tak: jak masz się ciągle stresować tym, że Staś może mieć wysypkę to lepiej zrezygnować :tak:
i dużo zdrówka dla mamy :tak:

Najeczko nie czytaj już o tych bakteriach :tak:

Ewo a Ty nie mierz juz tempki, wszystko jest dobrze, chyba ma już prawo być niższa :tak:

Ena więcej spokoju i optymizmu :tak:

Alek życzę szybkiej poprawy i bezproblemowych nocy :tak:
 
Dziewczynki dziękuję za pamięć.
Melduję, że żyję tylko muszę sobie pewne sprawy na nowo poukładać:-(
Poczytam, co u Was i jutro więcej napiszę:tak:
Aluś dziękuję:happy2:
 
Antilko martwilam sie o Ciebie, napisz co sie dzieje.

Dziekuje za zyczenia dla mojej mamy, przyda sie. Wszystko juz zmierza ku dobremu, operacja sie powiodla, mama powoli wraca do sil. Mam nadzieje, ze jak juz wszystko sie pogoi to bedzie lepiej funkcjonowac, bo tarczyca bardzo jej dokuczala - raz chudla, raz tyla, napady gorąca, sennosci lub pobudzenia. Ponadto podruwala organizm, a slabe serce tego juz nie potrzebowalo.

Sensi - superowy avatarek :-)
 
reklama
Dzień dobry :-)

Sensi przy takiej dawce Twojego optymizmu z rana to już jest super :tak::-D:-)
Powiadasz że dzisiaj serek pleśniowy, hmmm... :happy: Bardzo chętnie bym zjadła, ale powiadają że dla starających się i tych w ciąży to nie wskazane jeść sery pleśniowe. Czy to prawda :confused:
Antilko witaj kochana :-) Życie jest ciężkie ale się nie poddawaj ;-):-)
Carioca dużo zdrówka dla Twoich rodziców. Nie fajnie że Staś taki alergik, ale powiem Ci że później dzieci wyrastają z alergii :tak: Mój siostrzeniec i córeczka mojej kolerzanki też byli alergikami, a teraz (12 i 6 lat mają) mogą już prawie wszystko jeść bez problemów.
Aluś no to zbliżają się te wyczekiwane dni :-) Zaczynam w takim razie robić zapas kciuków ;-):-D
Ena szkoda że jednak @ przyszła. Ale nic się nie martw, jeszcze wszystko przed nami :tak: Ja się staram oczyścić umysł z ciążowego nakręcania się, i Tobie radze zrobić to samo :happy::tak:

A :happy: Powiem Wam jeszcze, że wczoraj w banku zostaliśmy zakwalifikowani do kredytu :-) Teraz tylko, wystarczy dostarczyć im całą górę dokumentów i kredycik będzie gotowy. Tylko ta góra papierów to mnie przeraża :szok: Ale damy rade :happy:

Środa minie, tydzień zginie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry