Sensi
Mama po 30-dziestce:)
Sensi przy takiej dawce Twojego optymizmu z rana to już jest super:-)
Powiadasz że dzisiaj serek pleśniowy, hmmm...Bardzo chętnie bym zjadła, ale powiadają że dla starających się i tych w ciąży to nie wskazane jeść sery pleśniowe. Czy to prawda
APowiem Wam jeszcze, że wczoraj w banku zostaliśmy zakwalifikowani do kredytu :-) Teraz tylko, wystarczy dostarczyć im całą górę dokumentów i kredycik będzie gotowy. Tylko ta góra papierów to mnie przeraża
Ale damy rade
Monik to prawda-serów pleśniowych nie powinno się jeść w ciąży ze względu na (ewentualną) zawartość histaminy i obecność listerii

Kredycik hmm.......mam nadzieję, że podzielisz się ze mną szczegółami (gdzie, jak i dlaczego tak drogo
), bo ta operacja czeka nas w następnym roku. A na naszą działkę wczoraj zaczęto doprowadzać prąd (dziś finał)
. Wodę już mamy;-)
:-)
Bardzo chętnie bym zjadła, ale powiadają że dla starających się i tych w ciąży to nie wskazane jeść sery pleśniowe. Czy to prawda 
Ale damy rade
Ale zobaczymy, bo życie ciągle nas czymś zaskakuje 
Cieszę się, że z Twoją mamą już wszystko na dobrej drodze. Moja też miała taką operację, ale to dawno, z 10 lat temu. Wszystko dobrze, tylko musi stale brać leki-hormony. Te kilka dni po operacji były najtrudniejsze, później dobrze.