reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Kasica kochana przytulam wirtualnie!!
Ja z kolei teraz mam odwrotnie, czekam z niecierpliwością na @..zacznę mierzyć temp. (ostatnio jak zaczęłam mierzyć - cykl skończył się ciążą) bedę czekać na owulację jak na zbawienie i będę szykować miejsce dla Fasoleczki :tak:
Jak tak patrzę na wysiłki Kok.o w treningach - aż mi wstyd że ja tylko siedzę i kwiczę :zawstydzona/y:
Dziś idę się zapisać na jakieś ćwiczenia :tak:
Co do palenia..moja ciotka paliła na okrągło i urodziła dwie śliczne córeczki. Oczywiscie nie namawiam do palenia :no: bo nie daj Boże później Maluch bedzie jarał..albo z papierosem się urodzi...:eek:
Wczorajsze piffko z dodatkiem soku imbirowego wprowadziło mnie w nastrój senności..ale za to dziś (zważając na wczorajszy wpis Zuzanki) obudziłam się z uśmiechem na mordce:tak: i wiecie ze zadziałało??? Jakoś tak się dobrze od samego rana czuję :-) Zuza - muczios gracias:-)

Bionda nie rezygnuj z testowania - bo mi się pazury za mocno w skórę wbijają - nie chcę aby na marne!!!;-)


Miłego dnia wszystkim życzę!!!
(na karaibach dziś słonnnko mocno świeci przesyłam wirtualne promyki do każdej z Was buziaki:***)
 
wczoraj przyjechała rodzinka M i zaczęli temat że tyle ciąż wkoło jaki to przyrost naturalny mamy na wsi ostatnio - myślałam że tam skonam ale udałam że się śmieje choć miałam ochotę wyjść z pokoju :crazy:

nadal mnie kuje w podbrzuszu chyba jakieś zapalenie mi się przyplątało albo zrobię test choć marne szanse aby co wykazało bo w tym miesiącu to była raczej abstynencja seksualna
 
Ostatnia edycja:
Witam porannie z kawką:-) ,nie mogłam neta odpalić!!! a wrrr ale działa:tak: u mnie dzisiaj bez słonka ale mi nie przeszkadza:cool2:
Ani@k no widzisz kochana bo to psychika NASZA ,jak wstaniemy z pozytywnym nastawieniem i będziemy myśleć dobrze to będzie :tak::-)bo takie ciągłe jęczenie ,że nam nie dobrze i źle i to działa na Nas podwójnie i bardziej się nakręcamy :crazy::confused2:więc NIE JĘCZEĆ!!!! MYŚLEĆ POZYTYWNIE !!!a jaki sport lubisz?

Muma no widzisz kochana więc wiara ,wiara ,wiara,trzeba tak jak Ty nastawić się na fasolinkę i działać,ja cały czas idę Twoimi śladami tylko zapominam ziółek pić :eek::no:a ja fajczyłam długo i od 2,5 roku nie palę:-):-D ale nie powiem bo mam chęci czasem zapalić :happy::sorry:
bionda kochana nie testujesz? to ja też nie! zresztą 13 to pechowe więc szkoda testu!
 
witajcie!!!!!!!!@ nie ma,test negatywny:(:(:(:(:masakra jakaś!!!!!!!!!!:(:(:co do mierzenia temp.to mozecie mi dokładniej opisac co i jak?????wiecie o których godzinach się to robi,od którego dnia i wogóle?bo "jestem zielona"jesli o to chodzi:(
 
Zuzanka - a ja mam ochotę jęczeć i jest mi źle :no: to co wyrzucisz mnie ? nie każdemu jest łatwo zaszczepić w sobie pozytywne emocje zwłaszcza jak hormony grają i jeszcze przesilenie wiosenne

Bionda - testujjj bo nie wytrzymamy z ciekawości !!

ja zaraz jadę na przejażdzkę rowerowa to może mi z głowy wywjeje te złe mysli
 
Hejka :-)

U mnie też bez słonka ale też się nie dam smutkom bo po co ? :tak:
kasica82 - ale to dzisiaj znowu testowałaś ?? Tak codziennie to szkoda testów kochana, naprawdę zachęcam do mierzenia temperatury, sama widzisz Ani@k zaszła w pierwszym mierzonym cyklu a ja w dziesiątym więc coś w tym musi być ;-)
Zaczynasz mierzyć zaraz po @, jeśli prowadzisz regularny tryb życia to najlepiej bo mierzysz zawsze rano przed wstaniem z łóżka. Jeśli godzinę/dwie później zmierzyłaś (np w weekend) to odejmujesz odpowiednio jedną/dwie kreski. Tak samo z 1 kreskę trzeba odjąć jeśli się wypiło :-p
Generalnie po @temp jest niska, potem tuż przed owulacją potrafi spaść jeszcze bardziej (czasem tak czasem nie) , w okolicach owu (1-2 dni) jest znaczny skok temperatury i potem utrzymanie jej na wysokim poziomie do @ albo do ciąży. Jeśli jest ciąża to temp. już nie spada a jeśli ma nadejść @ to niestety leci w dół ale wtedy wiesz już dzień wcześniej co jest grane.
Pomiary dobrze zapisywać , jest wiele stron specjalnych, ja mam tutaj konto .: Naturalne Metody Planowania Rodziny :. - nie wiem jak gdzie indziej jest ale on mi sam podaje kiedy było owulacja, kiedy już są niepłodne itp. Można tam też zapisywac obserwacje śluzu ;-) Acha - mierzę dopochwowo termometrem elektronicznym za jakieś 12,90 z apteki. Wystarczy że zapika - pomiar gotowy, jakieś 30 sek.

A ja dzisiaj muszę zrobić coś dla pracy ale to właściwie przedostatnia taka moja zaległa sprawa.
Jutro jadę na chwilkę do pracy ale wcześniej do fryzjera się wybieram bo zarosłam jak stary spaniel :-D
Zjadłam już owsiankę a teraz gotują mi się jajeczka na twardo i czeka już na nie szczypiorek :tak:

lumina -przygotuj się na takie zagrania, nie ma żadnego babyboomu, dane statystyczne mówią, że przyrost naturalny jest coraz niższy - powoduje to kryzys - dlatego zanim Ty podejmiesz decyzję o dziecku ( bo jesteś jeszcze młoda) to zabezpieczysz się najpierw materialnie :tak:;-)

Miłego dnia :):)
 
Ostatnia edycja:
kasica tulę ,ale nie poddawaj się wiem,że jest zawód przy @ nawet jeśli to jest krótki okres staranek,ale do roku czasu nie masz co się zamartwiać a jeśli masz wątpliwości zrób sobie HSG - drożność jajowodów to jest jedno z najważniejszych badań ,które mogą wykluczyć nie płodność można zrobić na NFZ,bo inne badania w kierunku niepłodności bez tych badań na wstępie nie ma sensu,co do temp to chyba Muma Ci w tym pomoże albo Ani@k one najlepiej się znają na mierzeniu tempki :tak:


p.s no i Muma już zdążyła napisać za nim ja kliknęłam :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
ellloł cześć i czołem :-D

biooonda
, ciesze sie że zyjesz .I że Y tez przezył (choc osłabiłaś go baaaardzo;-) ).No i współczuje, bo facet z katarem w domu = obłożnie chory facet, do calodobowej pielęgnacji.

zuzanka zarażaj zarażaj pozytywnym myśleniem:happy:. ja dołaczam do kawkowego towarzystwa (choć juz dopijam resztki:-) )

Ani@k no gratuluje pierwszego kroku (znaczy decyzji o zapisaniu sie na jakis sport):-D. Zobaczysz, jak sie człowiek porządnie wymęczy fizycznie, to psychicznie od razu lepiej sie czuje:tak:

kasica no więc tak w ogóle, to temperature mierzysz termometrem;-). Rano, jak tylko sie obudzisz, nie ruszając się z łóżka wyciagasz łape po termometr.
No i wsadzasz sobie go do d..y lub "TAM":-) lub pod język.Ważne, zebyś wsadzała zawsze w to samo miejsce (z różnych względów;-):-D ). Codziennie mierzysz o tej samej godzinie (małe odchyłki sa dopuszczalne) i mierzy się do 7.00, pózniej temp wzrasta i jest niemiarodajna. Po 5-10 min pomiaru notujesz. I juz.


Muma jak dzień z podlotkiem minął? A Jula juz wie? czy mamusia chora na katarek jest i do pracy nie chodzi? :-D
 
Ostatnia edycja:
Do góry