reklama

a co mówi waga..

Od świąt trochę spadło a teraz od soboty rośnie w zastraszającym tempie!!!!!
W sobotę rano było 72,2 a dziś 73,2 w takim tempie to ja peknę ;)
ale martwię się naprawdę,bo do tej pory szło jakos tak spokojnie :( a teraz szaleństwo,oby to nie było związane z czymś niedobrym.... :(
 
reklama
edi ja sie troszke zaczynam martwić, ciągle jestem głodna, ciągle bym jadła. Moja waga juz do mnie nie mowi - on ado mnie krzyczy - 76 !!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba czas myśleć rozsądniej i przestać sie objadać
 
Dziewczyny ja mam to samo , cały czas jestem głodna .Dzisiaj dowiem się jaka jest moja waga i trochę sie też obawiam , że za bardzo podskoczyla ;D ::)
 
Wiecie co a to dopiero połowa,my baby jednak mamy psychike zachwianą tym tyciem.
A chłopy magą przybierać i jest w porządku!Ja staram się nie obiadać na noc,jedna kanapeczka lub serek danio,za to w dzień
CHULAJ DUSZO PIEKLA NIE MA !!!! :-[ ::)
 
dziewczyny kocham was za to ze jesteście <buziak> Myślałam ze to mnie sie tak rzuca na głowę i takie uczucie głodu sobie wmawiam.
A co do przybycia kg to naprawdę cieżko sie z tym godzę, tym bardziej ze cały rok cieżko pracowąłam na to aby je zrzucic.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry