reklama

A co z piersiami?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w kwietniu 2006' rozpoczęty przez Magdaleona, 28 Wrzesień 2005.

Status Tematu:
Zamknięty.
  1. Magdaleona

    Magdaleona Fanka BB :)

    Czy ktoras z Was moze cos poradzic na pekanie piersi podczas karmienia? Wiem to jeszcze wczesnie! ale mama poradzila mi zebym zaczela masowac piersi i brodawki juz teraz, najpierw delikatnie a pozniej jakas rekawica. Podobno zabezpiecza to i hartuje brodawki przed pekaniem podczas pozniejszego karmienia
     
  2. anek

    anek Fanka BB :)

    Powiem Ci szczerze, że ja na razie o tym nie myśle... Ale może trzeba zacząć.
    Ja na razie używam kremu do biustu MUSTELA - chyba dobrze napisałam.
    Ale te pękające brodawki .... to przerażające, ale damy rade :)
     
  3. reklama
  4. aska00

    aska00 Fanka BB :)

    Madziu!
    To prawda, trzeba hartować, ale możesz z tym poczekać jeszcze z dwa miesiące. Narazie, jak czujesz, to raczej niemożliwe, gdyż bolą i są duuuuuuuużooooooooo większe.
    [​IMG]
     
  5. Magdaleona

    Magdaleona Fanka BB :)

    Wlasnie jestem na etapie ze juz nie bola i na razie tak jakby sie zatrzymaly w zwiekszaniu wymiaru (moze to jest spowodowane zarzywaniem Norprolacu) ale faktycznie jeszcze nie chce mi sie bawic w hartowanie piersi. Jest to moj pierwszy dzidzius i troszke mnie informacja o pekaniu przerazila.
     
  6. lidijka

    lidijka kwietniowa matka polka 06

    No hejka Wam!
    Słyszałam różne sposoby przygotowywnia piersi do karmienia, właśnie masowanie, "szorowanie szczoteczka"-brrrr, naprzemienny natrysk zimną i ciepłą wodą aż dotarłam do jakiegoś poradnika gdzie nie twierdzili, że te zabiegi nic nie dają. Dlatego ja sobie odpuszczam. Piersi arazie mają się dobrze już nie bolą ale pewnie jeszcze urosną. :o
    pozdrawiam:)
     
  7. kosmi

    kosmi Fanka BB :)

    Słyszałam, że takie zabiegi wykonuje się w ostatnich tygodniach ciąży. Chodź o szorowaniu szczotką nie slyszałam i brzmi to strasznie ;) Narazie chyba powinnyśmy się zająć piersiami tak jak brzusiami - nawilżać, rostą i potrzebują drobnej opieki, żeby rozstępy się nie pojawiły.
    A co do hartowania to słyszałam, że kobietki z niedużymi jędrnymi piersiami powinny chodzić dużo bez biustonoszy, bo przy ocieraniu o ubranie się brodawki najlepiej uodporniaja - hmm w takim razie moje uwarzam za zahartowane  :D
     
  8. aska00

    aska00 Fanka BB :)

    Kosmi, a co z duuuużymi cycuszkami?
    Moje są troszkę duże i raczej bylby problemik jakbym nie miała biustonosza. Oczywiście biustonosz przeszkadza mi - dusi mnie i trochę piersi z niego wystają. Ostatnio mamuśka dala mi jeden zamały na Nią a dobry na mnie - jest super, ale mam taki tylko jeden. Muszę sprawić sobie jeszcze jeden na zmianę i będzie całkiem dobrze. Majteczki sporych rozmiarów też zasiliły mi szufladę. A w sobotę chyba wybiorę się na zakupy - może jakieś spodenki i bluzeczka???

    [​IMG]
     
  9. kosmi

    kosmi Fanka BB :)

    No ja sobie ostatnio teź kupiłam majtaski, jak mi pupa nie urośnie za bardzo to będą dobre i w trakcie całej ciąży i po, bo są takie pod brzuszek. A z biuścikiem to faktycznie musisz sobie kupić coś na zmiane. W gruncie rzeczy w trakcie karmienia też sie przyda. Ja jak coś będe siostrze bodbierać biustonosze :)
     
  10. reklama
  11. zuczek

    zuczek Mama Misiaka

    Co do piersi. Mój mencyzna uważa, że już teraz trzeba je hartować... Tzn chce się nimi bawić, gryźć i w ogóle, żeby sutki się przyzwyczajały ;) Bo jak mówi: "jak dzidzia będzie ssała to nie będzie, że boli. Przyzwyczajaj sie Maua" ;)
     
  12. aska00

    aska00 Fanka BB :)

    Ja mężusia odgoniłam od cycyszków - zakaz dotykania, może podziwiać oglądając.

    [​IMG]
     
Status Tematu:
Zamknięty.

Poleć forum