My kupiliśmy małemu fotelik z firmy Zoot
http://www.zooty.pl/index.php?pro=7&id=13 taki, tylko w kolorze czarno - szarym.
Milarem bo tak ma na imię trochę mówi po polsku, a jak coś nie wie to Alicja jego żona ( moja kuzynka) tłumaczy.
Zgadza się i uwielbiam swoich Darków.
Ja ukończyłam Liceum handlowe i 2 - letnie studium rachunkowości, a mąż technikum samochodowe, studium 2 - letnie informatyczne i studia o specjalności Zarządzanie Zasobami Ludzkimi.
Wcześniej pracowałam w sklepie z odzieżą dziecięcą wraz z koleżanką zaopatrywałyśmy sklep w ubranka i je sprzedawałyśmy, rozpatrywałyśmy reklamacje i prowadziłyśmy dokumentację, szef nam to zlecił gdyż jak stwierdził on się na tym nie zna. Ale po 4 latach zamknął sklepik i otworzył coś innego bardziej dochodowego sklep monopolowy, a my zostałyśmy bez pracy. Mąż do tej pory pracował jako kierownik w sklepach, obecnie też nie pracuje. Zastanawiamy się nad wyjazdem do Anglii bądź Irlandii.
Mąż ma już nagraną pracę do Anglii przez jedną z tamtejszych firm, ma lecieć we wrześniu ale jeszcze nie wie dokładnie którego czeka na telefon. Mnie to się w chwili obecnej nie bardzo uśmiecha ale co robić jak tu pracy nie ma za godziwe wynagrodzenie.
Wy przypadkiem nie zamierzacie wyjechać?
Powiedz mi z jakiej firmy kupujesz Ani buciki?
Urocze zdjęcia a Ania wspaniała.
My jesteśmy małżeństwem z 9 - letnim stażem w przyszłym roku 13 września będziemy obchodzić 10 - lecie. Jak to szybko upłynęło aż trudno uwierzyć.
Z okazji święta Waszego
życzenia wszystkiego najlepszego:
niech każdy dzień dostarcza radości
i uśmiech zawsze w sercach gości,
niechaj problemy Was omijają,
a wszyscy bardzo Was kochają.