Jaaska karmisz ja jeszcze piersia?
U nas ze spaniem tez walczylismy i to jeszcze nie dawno. I np jeden tydzien zasypia prawie natychmiast, cos tam sobie jeczy steka i gada, pozniej wyrzuci smoka i czeka az ktos przyjdzie, a jak dostanie juz smoka to spi. A czasami jest tak samo jak u
Asin drze sie jak zazynana swinia. Ale powiedzialam ze sie nie dam. I tez wymusza zeby ja wziasc ale ja wtedy albo ide do niej biore ja na raczki przytulam daje smoka mowie ze musi isc sama spac i kalde czasami odrazu sie polozy bez placzu a czasami dalej placze ale powiedzialam ze jej nie popuszcze, bo ona wtedy bedzie wiedziala ze moze cos wymusic od nas i cala ta nauka idzie na marne.
Szkoda tylko ze Maja jeszcze sie nam budzi w nocy ale mam nadzieje ze jej to minie.
Asin wiem ze ci ciezko ale ja na twoim miejscu jej nie popuscila. Jak juz pieknie zasypiala tyo moze ona cie sprawdza. A moze niech maz ja usypia albo inna osoba a nie ty.
My jak oduczalismy Maje jedzenia cycka w nocy to maz wstawal do niej, lekarka nam tak poradzila.
Trzymajcie sie dziewczyny wiem jak jest ciezko ale wkoncu musi byc lepiej
