reklama

Ach śpij kochanie...

Joasiek wiesz..przypominaja mi sie te pierwsze chwile jak bylo tak ciezko. Kto jak kto ale Ty to na pewno pamietasz... i dzis wlasnie tak sie poczulam...jak kiedys:-(bezradna...bo coz bedzie jak piersia skoncze karmic....? butelki moj Skarb nie akceptuje... wiem ze jest ta metoda usypiania ze dziecko placze i sie do niego przychodzi co 3 minuty co 5 co 7 co 10.....jest podobno bardzo ciezka ale i skuteczna...ale serce mi sie kraje jak Laila placze....jakos mi bardzo smutno dzis...
 
reklama
dobra pocieszylyscie mnie....chyba teraz nie jst idealny czas do uczenia zasypiania bez piersi..poczekamy na zeby..ale 20 zebow to troche potrwa...;-)najwazmiejsze ze mam juz lepszy humor...
DOBRANOC WSZYSTKIM!!!! Oliwcia czemu Ty jeszcze nie spisz? Cycus do buzi i spij slodko!!!!
 
Joasiek wiesz..przypominaja mi sie te pierwsze chwile jak bylo tak ciezko. Kto jak kto ale Ty to na pewno pamietasz... i dzis wlasnie tak sie poczulam...jak kiedys:-(bezradna...bo coz bedzie jak piersia skoncze karmic....? butelki moj Skarb nie akceptuje... wiem ze jest ta metoda usypiania ze dziecko placze i sie do niego przychodzi co 3 minuty co 5 co 7 co 10.....jest podobno bardzo ciezka ale i skuteczna...ale serce mi sie kraje jak Laila placze....jakos mi bardzo smutno dzis...

susu doskonale pamiętam te nasze nieszczęsne początki :-D:tak::-D Pierwsza noc w domu - Milenka zasnęła o 5 nad ranem, po kilku godzinach płaczu.... następny miesiąc - spanko dopiero o północy... to było straszne! :szok::-D
Ja też nie widzę na razie innej metody na zasypianie, jak tylko mleczko i bujanie na rączkach.... myślę że poczekam do następnych wakacji, jak będę miała dłuższy urlop i sama będę się Milenką zajmowała. Będzie miała wtedy 1,5 roczku i wtedy spróbujemy tej metody z wychodzeniem z pokoju.
 
Moja tez znowu robi numery w nocy wszystko zaczyna sie od drugiej godziny-budzi sie z placzem i straszne sie wierci a oczka ma zamkniete-cyca possie i wypluwa-ach znowu te zeby!!Trzy juz ma czwarty wlasnie sie przebija a i juz nastepne przeswituja przez dziasla.
W ciagu dni zawsze spala dwa razy o 10 przez godz i o 14 przz godz lub 1.5 ale od paru dni o 10 pospi 15 min ale o 13:30 jak zasnie to na 3 godz(tyle ze w wozku i czasami trzeba bujac bo budzi sie z placzem)-tak wlasnie wrobilam sie za pierwszym razem bo wyszlam o tej godz na spacer-mala zasnela a ja musielam krazyc po osiedlu przez trzy godz:szok:Nogi mi odpadaly!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry