reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Muszę się pochwalić, a właściwie pochwalić Milenkę :-)
Od piątku uczymy ją samodzielnie zasypiać, wieczorem i w dzień.
W piątek trwało to 45 minut, w sobotę 30, w niedzielę 25 a wczoraj zasnęła w ciągu 5 minut sama w łóżeczku o godzinie 19:45 i obudziła się dopiero o 6:30!
W ciągu poprzednich nocy budziła się i kwękała ale prawie zawsze sama zasypiała, a dziś była pierwsza noc bez ani jednej pobudki od dawna... super się wyspalismy :-D
 
a u nas ostatnio nocki gorsze :baffled: - jak tylko pochwaliłam Hubka przed moją teściową, że tak ładnie spi i tylko raz sie budzi w nocy, to odrazu zaczął się budzić 3 razy w nocy i od 3 nocek w nocy ma godzinną przerwę w spanku:wściekła/y: i kategorycznie odmawia piersi także w nocy, więc zakończyłam karmienie piersią niestety i jedziemy na NUtramigenie
 
Muszę się pochwalić, a właściwie pochwalić Milenkę :-)
Od piątku uczymy ją samodzielnie zasypiać, wieczorem i w dzień.
W piątek trwało to 45 minut, w sobotę 30, w niedzielę 25 a wczoraj zasnęła w ciągu 5 minut sama w łóżeczku o godzinie 19:45 i obudziła się dopiero o 6:30!
W ciągu poprzednich nocy budziła się i kwękała ale prawie zawsze sama zasypiała, a dziś była pierwsza noc bez ani jednej pobudki od dawna... super się wyspalismy :-D



Jejku, gratulacje!!!!! Super. No i oczywiscie zazdroszcze:-):-):-):-)
 
reklama
beza:

Uśnij wreszcie....

albo:

Każde dziecko może nauczyć się spać

do tej drugiej nie mam linka, ale mam ją w pdf-ie, jesli ktoś chce to mogę wysłać na maila :tak:
Joasiek, prześlij mi proszę te książkę. Poczytałam tę pierwszą i jestem cała mokra z nerwów. A co dopiero słuchać płaczu maleństwa. Brr. A Milenka bardzo się buntowała? Co sąsiedzi na te nauki? A babcia słyszała te płacze i nie krzyczała na Was, ze nerwicujecie dziecko? Pamiętam, że jak chciałam "złamać" Magdusię, to moja mama lub tata wpadali do pokoju i krzyczeli, że nerwicuję dziecko i potem będę je musiała leczyć przez całe życie. wtedy mieszkaliśmy jeszcze razem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry