reklama

Ach śpij kochanie...

Oliwka mało chyba sika :confused: mi się nigdy nie zdarzyło, żeby Oliwce pampers przemókł. A nieraz jak ją kąpię koło 20 to zmieniam papmka dopiero rano o 10 jak wstaje, więc ma go na pupie do 14 godzin :szok:
 
reklama
Noc podczas choroby, więc nie ma co wymagać od dziecka, żeby spało dobrze. Męczył ją kaszel, ale nie płakała, tylko nie mogła sobie znależć miejsca, no i gdyby nie cycuś, to było by chyba gorzej. Pospałyśmy do 9 z minutami, więc nie tak źle.
 
No niestety ja nie mogę powiedziec,ze było spokojnie.Kuba jadł z 5 razy,potem przemokl pampers,obudzil sie,musialam go przebrac,no i o 4.00 przez 40 minut nie mogl zasnąć.:szok::szok::szok:

Konrad chodzi teraz spac wczesniej(jedna drzemka w dzien) i obudzil sie o 5 rano juz wyspany.Zjadl i odlozylam go do lozeczka.A on w ryk.Wzielam go do nas,pokrecil sie z pol godziny,az w koncu wtulil sie we mnie i zasnał...:sorry2:.Ja nie chce,zeby on spal z nami:no:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry