reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
po 2 (!!!)nocach spania przy mamusinym cycusiu z powodu goraczki dzis juz bez goraczki i w dobrym nastroju LAila nie chciala zasnac sama w loze3czku. plakala straszliwe i po 25 minutach ja wyciagnelam i dalam cycusia bo mi nerwy siadly. jak sobie kiedys wywrozylam: tak jak trudno i dlugo bylo ja nauczyc spac sama w lozeczku tak szybko i latwo powrocilismy do punktu wyjscia.....
jestem podlamana....
 
Susu,u nas tez po chorobie wróciliśmy do punktu wyjścia z zasypianiem.3 dni tak mały łobuz nas testował,a teraz jest juz OK.(no prawie ,bo znowu ząb się wykluwa-zwariowac można:szok:):-D
 
Susumali u nas też było podobnie, ale drugi raz jest mniej bolesny, warto jednak probować.... teraz Milenka jak tylko wychodze z pokoju to od razu siada i płacze, ale uspokaja się sama po max 3 minutach i ładnie zasypia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry