reklama

Ach śpij kochanie...

Bibinka może jej zęby wychodzą albo jest jej za gorąco :confused: U nas jest tak duszno pomimo, że spadł deszcz, że rozebrałam Oliwkę do pampersa.
 
reklama
Milenka na szczęście w nocy pięknie śpi, zasypia około 20.00 i budzi się dopiero o 7 rano na pierwsze jedzonko. Z reguły już wtedy nie zasypia ponownie.
Też mi kręgosłup siada nieraz przez usypianie, bo usypiam ją na rękach. Czasem trwa to godzinę zanim przestanie płakać i zamknie oczy, a siedzę wtedy na skraju łóżka, żeby łatwiej było jak najdelikatniej wstać gdy ona już prawie śpi i odłożyć ją do łóżeczka.
Gorzej ze spaniem w ciągu dnia :confused2: Jeszcze 3 tygodnie temu do południa miała zazwyczaj za sobą już 2 godzinne drzemki. A ostatnio zero spania.. wczoraj jak się obudziła z drzemki o 12 to nie spała już do wieczora choć przez 2 godziny bujałam ją na rękach. Dzisiaj zasnęła padnięta na chwilkę ale rozpętała się burza, walnął piorun i obudził ja po 15 minutach. Zasnęła dopiero na spacerku o 15.00 (od 6:30 rano).
Najgorsze jest to, że jak ona 3 godziny nie śpi to już widać zmęczenie i drze się niemiłosiernie...
...właściwie, to jeszcze nie było takiego dnia żeby Milenka wogóle nie płakała... mam nadzieję że kiedyś taki nastąpi.... :-(
 
Kondziorek tez jeszcze lubi podrzemać w ciagu dnia:tak:.Jak zaczyna sie robic marudny,to znak,ze jest spiacy.Wtedy daje mu smoczek,klade na boczku,pieluszka tetrowa przy buzce i ...zaraz odpływa:tak:.
 
Joasiek moja Zołi tez spi do 7 rano, ale zje butle i znowu zasypia, w ogóle w ciągu dnia przez te upały dużo śpi :happy: a zawsze zasypia przy wieczornej butli więc jej uspypiać nie muszę w ciągu dnia wystarczy pieluszka lub smoczek, albo paluszek :) wchopdze do pokoju a Zosia śpi z misiaczkiem :-D wioęc naprawde nie mam na co narzekać :cool:
 
LAilusía wieczorem zasypia z reguly ladnie po kapieli i jedzonku tzn ok 20.00 przy cycusiu, jak ja odkladam do lozeczka to sie przebudza, wtedy daje jej smoka, wlaczam uluione CD zkolysankami, wychodze i zwykle po kilkunastu minutach spi.
ale sa tez dni gdy sie meczy i przewraca i steka, to albo daje jej druga piers i wtedy zasypia albo stosuje Agusinowy sposob suszarkowy- po 15 minutach spi...:-):tak:jak sobie przypomne nocne plakanie do 2 w nocy jeszcze pare miesiecy temu....to sie ciesze ze jest teraz tak dobrze!

ale od paru dni Laila spi niespokojniej, albo przez upaly, albo przez zeby i musze kilka razy wstawac i ja pocieszac, wkladac smoka...

w dzien Laila robi zwykle 2 drzemki, jedna przed poludniem, druga po...obie na naszym lozku...zasypia wtedy tez przy cycusiu, a ja zwykle przed poludniem razem z nia....uwielbiam te godzine czy dwie spania z Lailusia...:-D:blink: no i na spacerku troche spi,ale nie tak dlugo jak kiedys bo podziwia swiat...

ale czasem tez jak Wasze dzidziolki nie moze spac w dzien mimo ze jest zmeczona i wtedy placz straszny....
i chyba tez nie bylo jeszcze dnia kiedy Lailusia w ogole nia plakala, wiec sie nie martw JOASIEK, nasze coreczki chca miec po prostu piekne oczka i silne pluca..hi hi...
 
o rety od 20 do 7 rano?????!!!!kiedy ja doczekam tych czasów...ja już sama nie wiem co jej jest.smaruję jej dziąsła,bo wydaje mi się,że coś tam może sie dziać,poza tym lekarz powiedział,że dziąsła zaczynają jej pracować.naprawdę się wykończę,gdyby był mój mąż na miejscu,to byłoby raźniej...
 
jeszcze co do spania,to ja bym sie cieszyła jakby było jak zawsze,tzn.jedzonko o 20,potem ok 1.30 i miedzy 5 a 6,a nie tak jak ostatnie 2 nocki pobudka co 1,5 godz i w dodatku w dzień tez nie spi...
 
NIEKTORE DZIECI NIGDY NIE SPIA TEK DłUDO 20-7
Konrad dotej pory wstaje mi w nocy i cos chce albo do WC
a Sarunia miała 3 tygodnie i spała juz prawie do rana a od 8 tygodni to spi od 20 do 7:tak::tak::tak: ale za to w dzin spi jak mysz pod miotła jakies kilka minut
ale cos kosztem tego
 
reklama
Joasiek,wspolczuje.Pozniej,to pewnie juz ze zmeczenia Milenka płacze...:-(:baffled:.
Nie wyobrazam sobie,zeby maly nie przespal sie na kilka minut chociaz co 3 godziny:no:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry