reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Dwie pobudki, ale tylko jedna na mleczko:tak:Cieszę się strasznie bo Wiki zupełnie inaczej śpi, czas do pierwszej pobudki bardzo się wydłużył, wcześniej jak ciągnęła cycusia budziła się zwykle już po 2 h, a teraz śpi nawet 5 h, to naprawdę wielki sukces:-)
O cycusiu nie zapomniała jeszcze:zawstydzona/y:, wczoraj ciągle mi podnosiła bluzkę, nawet w ciągu dnia. Oczywiście nic nie dostała, ale strasznie mi jej żal było:-(


Jak odstawialam Kondzia to potrafil sobie przypomniec po 2-3 dniach o piersi;-).Dawalam mu,ale on chwilke possał,usmiechal sie i dalej biegal po pokoju.Tak bylo 3-4 razy,a teraz juz zapomnial o piersi na dobre:tak:.ja oczywiscie troszke mleka mam,piersi sie super przystosowały.Własciwie nie odczulam,ze nie karmie.
Kondzio za to stał sie strasznym przytulakiem.Jak przytula mi sie przez bluzke do piersi,to nieraz lubi mi zajrzec do nich przez dekolt;-).Usmiecha sie wtedy,jakby nawet zawstydza i znowu sie przytula...:sorry2:.
Jak tak czytam jak karmicie,to troszke mi smutno,ze ja juz nie...

Miska,a Ty juz mała calkiem odstawilas?:szok:
 
reklama
Oli śpi od 22.30 - to szybko jak na nią, bo ostatnio bardzo późno zasypiała :crazy:

Co do odstawiania to ja jeszcze poczekam, ale jak będę odstawiać, to wypróbuję żelu "Gorzki paluszek". Posmaruję sutki, jak Oli będzie chciała ssać i powiem Oliwce, że "dydy się popsuły". Wyczytałam o takim sposobie gdzieś (chyba na BB), podobno jest bardzo skuteczny, zobaczymy. Tylko za bardzo nie wiem, jak sobie z tym smarowaniem dam radę w nocy. No ale póki co, to będę karmić piersią, bo to jedyne mleko, jakie Oli pije. Niedawno wykupiłam mleko sojowe, cieszyłam się, że Oliwka wypiła kubek, ale niestety to był jedyny kubek, więcej tego mleka nie chce pić, ani samego, ani w zupie mlecznej, ani w kaszce :no: A więc skoro nabiału żadnego jeść nie może, to chociaż sobie z cyca pociągnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry