• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Ze Stachem to mieliśmy przepały, próbowaliśmy Go oduczyć spania z nami w łóżku, bo rzeczywiście zaczynało być bardzo niewygodnie... W końcu się udało na tyle, że zasypia w swoim łóżeczku a ktoś Mu czyta bajkę, czasem dwie, czasem trzy- najczęściej Frankliny- kolekcjonujemy te książeczki:-) No i śpi, a my w tym samym pokoju, tylko w drugim jego kącie na innym łóżku, nad ranem, Staś rano do nas przybiega i się przytula i jeszcze sobie wspólnie drzemiemy;-)
Z piersi sam zrezygnował jak miał rok i dwa miesiące.... Po prostu już nie chciał tego mleczka a ponieważ było to tak naturalnie- coraz mniej chciał- to przeżyłam to bez większych kłopotów z moimi piersiami ;-)
 
Karolina a ty juz zaczełaś walkę???:eek: ja sie ociagam ale zaczne postanowilam ze do wycieczki tj. 25 sierpnia napewno nie bede karmila dam sobie realny czas bo jakbym zdeklarowala sie ze do konca lipca to bym moze nie dotrzymala slowa a tak juz nastawiam sie psychicznie a ti chyba podstawa odstawienia abym nie ulegla
 
reklama
Karolina a ty juz zaczełaś walkę???:eek: ja sie ociagam ale zaczne postanowilam ze do wycieczki tj. 25 sierpnia napewno nie bede karmila dam sobie realny czas bo jakbym zdeklarowala sie ze do konca lipca to bym moze nie dotrzymala slowa a tak juz nastawiam sie psychicznie a ti chyba podstawa odstawienia abym nie ulegla
Odstawianie to proces,więc zaczełabym juz teraz.Nie pojechałabym na wycieczkę,ze świerzo "odstawionym"od cycusia dzieciaczkiem.Nigdy nie wiesz jak to mały przeżyje(oby było dobrze).Jednak na Twoim miejscu zaczełabym już teraz ograniczać,próbować z mlekiem modyfikowanym...U nas to trwało dłużej niz miesiąc.:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry