reklama

Ach śpij kochanie...

Ach... mogłyby nastać na nowo takcie czasy;-) Victor spał od 20:30 do 7:45 bez żadnych nocnych pobudek:szok: Wyspałam się jak nigdy:-p Mogłyby już wyjść te zębolki to byłby spokój:confused:
 
reklama
U nas noc marudna strasznie (zab wylazi Milence). Najgorsze jest to ze jestem w trakcie odstawiania malej od piersi (w dzien juz nie je) i wlasnie powinnam zaczac ptrzestac karmic w nocy (ale jak to zrobic jak sama jestem zmeczona a Milenie zeby dokuczaja).
 
U nas noc marudna strasznie (zab wylazi Milence). Najgorsze jest to ze jestem w trakcie odstawiania malej od piersi (w dzien juz nie je) i wlasnie powinnam zaczac ptrzestac karmic w nocy (ale jak to zrobic jak sama jestem zmeczona a Milenie zeby dokuczaja).
Ale jak długo karmisz tylko w nocy?Może przez ten najgorszy czas przeczekaj z odstawieniem zupełnym.
Ale z drugiej strony,jak ten wyjdzie ,to będzie wychodził kolejny....:baffled:I mozna tak bardzo długo...Ja odstawiałam mimo,że Kuba ząbkował,ale nie był koszmarnie marudny i nie gorączkował,więc nie było żle:tak:
 
Rozalka, dzis jest 9 dzien jak nie karmie w dzien. Ja jednak raczej postaram sie teraz odzwyczajac od nocnego karmienia, bo tak jak piszesz, pozniej beda wychodzily kolejne zeby.
 
Rozalka, dzis jest 9 dzien jak nie karmie w dzien. Ja jednak raczej postaram sie teraz odzwyczajac od nocnego karmienia, bo tak jak piszesz, pozniej beda wychodzily kolejne zeby.
No dokładnie,jak nie jest aż tak żle,to próbuj.Musisz sama wyczuć.No chyba,że jakoś Milka ciężko te zębole przechodzi,to nie ma co jej stresu dokładać.:tak:
 
KAROLINA super za tak ladnie Ci idzie odstawianie Milki!!!! w nocy tez bedzie OK i skoro juz jestes natawiona na odstawianie to nie zwlekaj!!!! POWODZENIA!!!!

Lusiek spal tej nbocy tylko 10godzin a w dzien jak zwykle nic i mi dzis padla na krzeselku do karmienia....pierwszy raz taka akcja..bidus zmeczona...
 
KAROLINA super za tak ladnie Ci idzie odstawianie Milki!!!! w nocy tez bedzie OK i skoro juz jestes natawiona na odstawianie to nie zwlekaj!!!! POWODZENIA!!!!

Lusiek spal tej nbocy tylko 10godzin a w dzien jak zwykle nic i mi dzis padla na krzeselku do karmienia....pierwszy raz taka akcja..bidus zmeczona...
Hihihi tylko patrzec jak zacznie usypiac na podlodze:rofl2:
 
reklama
Karolina, powodzenia w odstawianiu Milki :tak:

A Oli dziś tak dużo spała, że aż jestem w szoku. Rano się wogóle obudziła zupełnie jak nie ona o 6, zawołała mleko, a jak poszłam przygotować butlę, to wyskoczyła z łóżka i wypiła już na stojąco (zawsze czeka w łóżku, wypija i natychmiast zasypia). Zobaczyła, że brat i siostra szykują się do szkoły, więc już o spaniu nie było mowy. Dopiero jak wyszli z domu to coś koło 7.30 zasnęła, a ja razem z nią i spałyśmy do 10.55 :szok: Nie spodziewałam się wobec tego, że zaśnie po południu, a ona o 16 zaczęła trzeć oczy, więc się położyłam z nią i znów zasnęłyśmy razem, Oli obudziła się o 19tej, ja trochę wcześniej.
Taki dziś śpiący dzień miałyśmy :-D Nie spodziewam się, że wcześnie się położymy na noc :rofl2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry