reklama

Ach śpij kochanie...

najwiekszy jednak problem mam z zasypianiem.Musi ktos kolo niej siedziec caly czas dopuki nie usnie (jak nikogo przy niej nie ma ucieka z lozka :baffled: ) nie wiem jak sobie z tym poradzic. kidys staralam sie,:

Nie poradzę,bo u nas tak samo.Siedzę dopuki nie zaśnie.Choć powiem,że juz siedzę na drugim końcu i poprostu sobie odpoczywam.Zupełnie mi to nie przeszkadza,przecież to trwa max do 15 minut,a skoro dla niego to ważne...:tak:

Ale noc koszmar,2 razy paw na moje łóżko,na szczęście rozłożyłam ręcznik wielki i potem tylko zdjęłam.
Teraz jak gdyby nigdy nic domaga sie mleka...
Kurcze nie wiem co to...
 
reklama
rozalka ja bym chyba jednak mleka nie dawała dietke może mu dzisiaj zrób niech pije dużo i chrupki przegryza
a jak do poludnia dalej tak bedzie to może przejdzcie sie do lekarza
 
Ja też bym nie dawała mleczka bo czasem po nim będzie wymiotować dalej :sorry2:

KiniaG ja też siedzę z Emilką aż nie zaśnie:tak: wolę posiedzieć z nią 10 minut niż ganiać za nią godzinę bo też ucieka z łóżka chyba że jest bardzo zmęczona to zaśnie odrazu ale najczęściej jest tekst "mama zostań " :tak:
 
Rozalka moze to tylko przytrucie lub jednodniowe problemy zoladkowe.Zycze zdrowka :tak:


A co do mojej malej i usypiania, to u was trwa to moze 15 - 20 min, ale u mnie to trwa od godziny do trzech :-(
 
A co do mojej malej i usypiania, to u was trwa to moze 15 - 20 min, ale u mnie to trwa od godziny do trzech :-(

No tak ,to moze byc wkurzające,bo każdy wieczór tak siedzieć.
Może byc kilka powodów,po pierwsze jak kładziesz małą,to nie jest wystarczająco śpiąca,albo ma za długą lub za pózno drzemke w dzień.Wiesz jak dziecko wyśpi swoja normę w dzień i poprzedniej nocy,to w koło to samo...póżne zasypianie.
Albo jeżeli to sie zdarza tylko okresowo,to moze zęby jej dokuczają.
U nas ,żeby Kuba zasnoł muszą byc spełnione pewne warunki,musi być wybiegany i dostatecznie zmęczony.Drzemka nie moze być dłuższa niz 2 godziny i nie póżniej niz do 15.00,no i wieczorne nasze ryuały(kąpiel,mleczko,Bob na Dvd,książeczki,śpiewanie,a potem lulu).Wtedy to 5 minut i śpi.:tak:
 
Może byc kilka powodów,po pierwsze jak kładziesz małą,to nie jest wystarczająco śpiąca,albo ma za długą lub za pózno drzemke w dzień.

Drzemka w dzien trwa od ok 12 do gora 13.30. Przez caly dzien napewno jest umeczona, bo biega :tak::tak: biega nie chodzi ;-) ...myslalam,zeby jej moze wogole nie klasc spac w dzien i zobaczyc jak to bedzie...
A z zabkami, to nawet nie wiem kiedy jej wyszly.Nigdy nie bylo problemu z tym
 
Ostatnia edycja:
Drzemka w dzien trwa od ok 12 do gora 13.30. Przez caly dzien napewno jest umeczona, bo biega :tak::tak: biega nie chodzi ;-) ...myslalam,zeby jej moze wogole nie klasc spac w dzien i zobaczyc jak to bedzie...
A z zabkami, to nawet nie wiem kiedy jej wyszly.Nigdy nie bylo problemu z tym
a o której wstaje rano :confused: może za długo śpi z rana :confused:



Emilka np wczoraj wstała 6:30 i nie miała drzemki i poszła spać o 20:40


może warto sprawdzić czy jej coś nie przeszkadza np ma za jasno w pokoju za duży hałas ,jest za mało wyciszona :confused:
 
reklama
wstaje o 7. W pokoju jak ja usypiamy cicho gra radio (od malego tak bylo) jest wlaczona jej delikatna lampeczka i tyle. Na dwie godziny przed snem nikt z nia nie wartjuje, rysuje sobie, czytamy tak, ze jest spokojna...nie mam juz pomyslu co robic :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry