reklama

Ach śpij kochanie...

Gosia,strasznie dlugo Emilka spi...:szok:.Konrad tak spal jak mial miesiac.Teraz juz z regoly sa 3 drzemi,ewentualnie na sam wieczor ktortka czwarta.Budze go jednak wtedy po kilku minutach,bo by pozno usnal.
 
reklama
A my wczoraj mieliśmy straaaasznie ciężkie zasypianie. Oli nie mogła zasnąć choć widziałam, że powieki ma już strasznie ciężkie. Jak chciałam ją przystawić do cyca na zaśnięcie, to miała odruch wymiotny :szok: Jak zaczęła marudzić na dobre, to podałam jej Ibum. W końcu ok 0.30 zasnęła. Położyłam ją do łóżeczkai sama poszłam spać, niestety po godzinie się już obudziła. Poddałam się i wzięłam ją do naszego łóżka i nim spała już bez problemu do 6.
Może ją coś bolało, nie wiem sama. Dziś w każdym razie jest z nią wszystko w porządku jak narazie.
 
A my wczoraj mieliśmy straaaasznie ciężkie zasypianie. Oli nie mogła zasnąć choć widziałam, że powieki ma już strasznie ciężkie. Jak chciałam ją przystawić do cyca na zaśnięcie, to miała odruch wymiotny :szok: Jak zaczęła marudzić na dobre, to podałam jej Ibum. W końcu ok 0.30 zasnęła. Położyłam ją do łóżeczkai sama poszłam spać, niestety po godzinie się już obudziła. Poddałam się i wzięłam ją do naszego łóżka i nim spała już bez problemu do 6.
Może ją coś bolało, nie wiem sama. Dziś w każdym razie jest z nią wszystko w porządku jak narazie.
Kasiad, ja wszystko zwalam na pogodę . Wczoraj Majka się też nie dała położyć. Budziła się co chwilę. Usnęła na dobre też dopiero po północy. Dałam jej Viburcol i wreszcie Sab Simplex, bo się prężyła jakby ją bolał brzuch. A możesz napisać jeszcze raz co podałaś Oli jak nie mogła zasnąć?
 
Ewamat, podałam jej Ibum - to jest syrop przeciwbólowy i przeciwgorączkowy dla dzieci i niemowląt. Ma malinowy smak i Oliwce bardzo smakuje. Kiedyś kupiłam jak pojawiły się pierwsze objawy ząbkowania. Wczoraj mi się wydawało, że może coś ją boleć, bo normalnie nie jest marudnym dzieckiem.
 
ja po 2 tygodniach walki osiagnelam sukces. po tym jak makrel domagala sie noszenia przed kazda drzemka postanowilam ze nie dam zrujnowc sobie klregoslupa i zdrowia psychicznego. martyna teraz usypia ze mna na lozku w jakies 15 min. glaszcze ja i przytulam a ona sie pokreci troche, na bocek i spi :tak:
 
moja mała upodobała sobie spanie na brzuchu i w nocy śpię prawie "na baczność"bo boję się ,żeby sie nie udusiła...co do samego usypiania,to różnie bywa,czasem usnie grzecznie sama w łózeczku,a czasem muszę muszę kłaść się z nią na łóżku,poprzytulać,wycałować i dopiero śpi.w nocy je 1-2 razy po ok 100-120 ml.czy to nie za dużo?w dzień 4x120-150ml + słoiczek i 1x kaszka(czasem)
 
bibinka: Teoretycznie to je za dużo. Ale to tylko teoria, sama wiesz, że z dziećmi bywa różnie ;-) Waż Alusię regularnie i sprawdzaj czy nie tyje za bardzo, jak nie to w porządku, widocznie tyle potrzebuje :tak: Ale jakby przybierała za bardzo to zastanowiłabym się jednak nad ograniczeniem ilości posiłków.
 
reklama
A mi wczoraj Oli zrobiła koncert piszczenia po północy. Nie zasnęła o 19 jak zwykle, więc po kąpieli i zjedzeniu kaszki odpłynęła przed 21. Oczywiscie potraktowała to jako drzemkę i o 23 się obudziła. Czuła się wyspana i szalała. Nie było mowy o spaniu w łóżeczku, więc położyłam ją w naszym łóżku, sama się też położyłam i wyłączyłam światło. Cycka nie chciała, tylko zabawa byla jej w głowie. Ale ja nie dałam się sprowokować, udawałam, że spię. To tak zaczęła głośno piszczeć (ale nie ze złości, chyba z checi zwrócenia na siebie uwagi) że obudziła starszaków. A ja sobie myślę - jak ulegnę to będe z nią siedzieć do 3, więc dalej udawałam że śpię.Po 15 minutach piszczenia znudziło jej się, przytuliła się i zaczęła mnie ręką łapać za bluzkę, co oznacza, że chce cycka. Dostała i zasnęła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry