Miśka 5
Mamy lutowe'07
Susumali, postęp jet na pewno. Moja Wiki też chodziła spać koło 1 -2, teraz koło 23 -24 i to jet powód do zadowolenia. Nie od razu Kraków zbudowali. A z tym zasypianiem w łóżeczku też nie codziennie nam wychodzi. Wczoraj np. za choler nie chciała zasnąć, chodziliśmy do niej z Arturem (czyt. mężem) na zmianę i co i nic. Wygrała z nami. Zasnęła dopiero u nas w łóżku przy cycusiu:sick: A tak chciałam Magdę M. obejrzeć, a może ona też chciała? Przecież jak była w brzuszku to razem ogladałysmy

