reklama

Adopcja wcześniaka

Planowaliście adoptować dziecko z problemami czy takie po prostu Wam przydzielono?
Nie planowaliśmy, zaznaczyliśmy "nie niepełnosprawne" dopuszczamy jakieś deficyty, ale z tego co czytam to wczesniactwo i wylew 4stopnia=mpd czyli niepełnosprawność. OA mówi że nie wiadomo jaki wpływ miał wylew, tylko że trochę to na zasadzie "kota w worku"...
 
reklama
Nie planowaliśmy, zaznaczyliśmy "nie niepełnosprawne" dopuszczamy jakieś deficyty, ale z tego co czytam to wczesniactwo i wylew 4stopnia=mpd czyli niepełnosprawność. OA mówi że nie wiadomo jaki wpływ miał wylew, tylko że trochę to na zasadzie "kota w worku"...

No to czeka Was ciężka decyzja.
Jako matka dziecka niepełnosprawnego wiem, że nigdy w życiu nie adoptowałabym chorego dziecka :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry