nie ma mowy o żadnym płaceniu przez panią alimentów na rzecz ojca z tytułu takich kontaktów ... jedyna możliwość jest taka że przy opiece naprzemiennej ojciec ma prawo złożyć do sądu wniosek o zaprzestanie obowiązku alimentacyjnego, nic poza tym ... do wyliczenia alimentów przede wszystkim bierze się pod uwagę KOSZTORYS ... musi pani wykazać w kosztorysie jakie koszta ponosi na dziecko, jeżeli będzie to np. 800 zł (najlepiej zbierać paragony, rachunki, wszystko co może się przydać) to najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że sędzia zasądzi alimenty w wysokości 400 zł, jeżeli wykaże pani wyższe koszta ponoszone na dziecko, alimenty proporcjonalnie będą wyższe, liczą się potrzeby dziecka, a dopiero potem możliwości zarobkowe ojca. na jakiej podstawie uważa pani że 400 zł alimentów to za mało? ile wydaje pani na dziecko w skali m-ca? i najważniejsze - czy są państwo po rozwodzie czy czeka was rozwód? bo jeżeli zwizek był nieformalny należy złożyć dwa pisma do sądu - oddzielnie. pozew o alimenty (jeżeli już były zasądzone to pozew o podwyższenie alimentów) oraz wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem ale raczej nie wiele pani nie osiągnie bo nikt nie zmusi ojca do częstszych kontaktów z dzieckiem tym bardziej jeżeli jego praca mu na to nie pozwala, a pani jeśli nie może odbierać dziecka z przedszkola może zapisać dziecko do jakiejś placówki lub wynająć nianię i koszta dodać do kosztorysu o alimenty (oczywiście musi mieć pani na uwadze fakt że ojciec nie będzie ponosił całości tych kosztów i zwyczajowo są one dzielone na pół)