reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

reklama
Dziewczyny wy tu macie duża wiedzę. Jak często zdarza się żeby w amnio oceniali chromosomy matki w przypadku, gdy dziecko to dziewczynka. Dzisiaj właśnie usłyszałam taki przypadek że wynik prawidłowy żeński a ona spodziewa się chłopca. U mnie w ocenie próbki było bez zastrzeżeń. Ale ogólnie znowu się denerwuję. Przeraża mnie to wszytko.
 
Dziewczyny wy tu macie duża wiedzę. Jak często zdarza się żeby w amnio oceniali chromosomy matki w przypadku, gdy dziecko to dziewczynka. Dzisiaj właśnie usłyszałam taki przypadek że wynik prawidłowy żeński a ona spodziewa się chłopca. U mnie w ocenie próbki było bez zastrzeżeń. Ale ogólnie znowu się denerwuję. Przeraża mnie to wszytko.
To są sprawy naprawdę wyjątkowe. Oczywiście trzeba pamiętać, że żadne badanie nie daje 100% pewności, ale amniopunkcja bardzo się do tego zbliża. Ja znam taką historię, że lekarz i wszyscy mówili, że chłopiec, NIFTY wykazało, że dziewczynka i finalnie była dziewczynka.
 
Na wyniku badania pisze ze 1 na 250 próbek może być zanieczyszczona. Wykańcza mnie to wszytko. Za tydzień mam połówkowe usg może poda jaka płeć. Ale tyle przeżyć w tej ciąży że jestem strzępkiem nerwów.
 
Na wyniku badania pisze ze 1 na 250 próbek może być zanieczyszczona. Wykańcza mnie to wszytko. Za tydzień mam połówkowe usg może poda jaka płeć. Ale tyle przeżyć w tej ciąży że jestem strzępkiem nerwów.
Naprawdę Cię rozumiem i bardzo współczuję. Na Twoim miejscu nie martwiłabym się. To naprawdę precyzyjne badanie. Robiłaś NIFTY albo Panoramę poza amnio?
 
Nie bo to przekracza moje możliwości finansowe. Dopłaciłam tylko do wyniku qf-pcr i wynik był dobry. Muszę się przestać zamartwiać, ale to trudne. Oby usg potwierdziło wynik że jest ok.
 
reklama
Nie bo to przekracza moje możliwości finansowe. Dopłaciłam tylko do wyniku qf-pcr i wynik był dobry. Muszę się przestać zamartwiać, ale to trudne. Oby usg potwierdziło wynik że jest ok.
Probka zanieczyszczona nie oznacza ze zbadaja dna matki. Oznacza to ze np zanieczyszczona jest krwia przez co moze cala hodowla nie wyjsc i w ogole wyniku nie uzyskaja.
Badanie kariotypu z plynu owodniowego to naprawde zaawansowane badanie. To jest genetyka a nie rzut monetą.
Czytalam wiele badan naukowych o amniopunkcji w zadnym nie bylo slowa o mozliwosci pomylenia materialu z dna matki (jak to np moze sie stac w biopsji kosmowki).
Pamietaj ze pobieraja plyn z bezpośredniego otoczenia dziecka, plyn ten na biezaco sie wymienia.
Duzo zawsze jest histori ze u koleżanki coś tam, a koleżanka to skad wie co bedzie? z usg? Lekarz moze sie mylić, a amniopunkcja nie.
Dla twojego spokoju porozmawiaj z laboratorium gdzie robilas badanie niech ktos kompetentny wytlumaczy ci jak badaja kariotyp z plynu owodniowego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry