reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Witam !!!
Opowiem swoją historię z amniopunkcją.Będąc w 13 tyg.poszłam do lekarza na badania prenatalne,niczego nie świadoma ,usmiechnięta jak zawsze niczego nie podejrzewałam.Lekarz po badaniu usg stwierdził że wszystko w porządku i tu kończy się wszystko co dobre.Oglądając wyniki testu Pappa stwierdził że wynik jest tak zły 1:29 że powinnam zrobić amnio....i tyle mi wytłumaczył.Zostałam sama z wynikami mętlikem w głowie.Całą drogę do domu zastanawiałam się co jest ze mną nie tak ,dwie poprzednie ciąże wszystko ok a tu taka wiadomość masacra jakaś .Ale zdecydowałam się jednak i zrobiłam amnio....Tylko to co potem przechodziłam jest nie do opisania ,smutek ,łzy .nerwy takie że jeść nie mogłam ,bezsenne noce ,chyba tylko fakt że mam bardzo wyrozumiałego męża pozwolił mi przez to przejść ,reszta rodziny jakos nie była zainteresowana tym co My czujemy!! Po 6 tygodniach oczekiwania na wynik w końcu telefon Kriotyp prawidłowy żeński. Dziś po wszystkim co przeszliśmy wiem jedno ,gdyby cofnąć czas nie robiłabym tych testów za nic,nie potrzebny stres,i tygodnie nerwów!!!
 
reklama
Teraz wiem, ze powinnam na poczatku ciazy o tym pomyslec. Na aborcje nigdy bym sie nie zgodzila. Pappa zrobilam, bo bylo w pakiecie z usg genetycznym, jak bezmyslna baba. Po co? Zmienilo to tylko to, ze karmilam to malenstwo moim lekiem. Potem amnio. Musialam wiedziec, bo strach byl tak wielki, ze do porodu bylabym w glebokiej depresji i jak sie zajac takim chorym malenstwem? Z punktu widzenia psychiki, lepszy jest taki nagly szok niz miesiace strachu. Przez ostatnie dni czytalam historie z zakatka 21 ( forum dla rodzicow dzieci z zd) i wiekszosc kobiet miala dobre wyniki. Teraz juz wiem, ze syn jest zdrowy, ale zaluje, ze na wlasne zyczenie zafundowalam sobie, jemu, rodzinie taka psychoze.
 
Gratuluje cudowna wiadomosc :) Tez przez to przechodzilam tragedia te czekanie i niepewnosc teraz tylko bedziemy sie cieszyc naszymi malenstwami w brzuszkach. Pochwalcie sie brzuszkami ja moj juz wrzucalam w odpowiednim temacie :)

 
witam!robiłam amniopunkcje w instytucie matki i dziecka wwarszawie tydzien temu strasznie sie bałam ale nie bylo tak zle robil Dariusz Pietrasik cudowny lekarz teraz czzekam na wyniki mam nadziejeze beda dobre musza byc !
 
dzis mąz zadzwonil do instytutu i okazalo sie ze papiery wczoraj wyslane ze wszystko dobrze boze jaka jestem szczesliwa caly miesiac strachu placzu tak strasznie sie balam nie wiem co wam radzic czy robic test pappa nie wiem ja pewnie mimo wszystko drugi raz bym go zrobila a amniopunkcja wcale nie jest taka straszna nie ma co sie bac ale to co przezylam przez ten miesiac tylko ja wiem :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry