Taka_ja powiększona przezierność może być w wyniku wady serca, dlatego gdy wyniki będą dobre też najlepiej zainwestować w specjalistyczne badanie USG połówkowe i uprzedzić lekarza o możliwych nieprawidłowościach. U mojego syna na wszelki wypadek serduszko oglądało 2 lekarzy. Śmiesznie to wyglądało, jak obaj naraz wpatrywali się w ekran :-). Daj znać jak u koleżanki i trzymam kciuki.
_Infinity_ ja też trzymam kciuki mocno. I nie martw się na zapas. Co do tego, że nie chciałaś do końca amniopunkcji to pomyśl, że teraz już nie będziesz obarczona przez całą ciążę lękiem "a co jeśli". Ja nie zdecydowałam się na amniopunkcję (większa przezierność, ryzyko wysokie w badaniach krwi) i gdzieś w środku bałam się całą ciążę, jak urodziłam zdrowego synka to dopiero zaczęło pękać to we mnie, a przepracowałam ten stres parę lat później.
Co do testów, to po moich doświadczeniach nie wierzę w tę ich moc ukazania ryzyka. Nie wiem jak jest jeśli chodzi o ten poziom białka, tutaj się nie wypowiem.
Trzymajcie