No niestety dziś ryczalam zadzwonili do mnie z centrum ginekologi,ze mam przyjechac kłuć się jeszcze raz ,bo są do poprawy. Niestety ja już się nie zdecyduje jestem tak załamana,że mam już dość kolejnego stresu i przeżywania czy po amniopunkcji nie poronie ,a później się okazuje,że na marne moje wysiłki. Od gentyka nawet nie laska była do mnie zadzwonic powiedzieć co jest nie tak że nie wyszło, a tam nie idzie się dodzwonić do nich nigdy. Napisałam e-mail i czekam może odpisza mam daleko więc mąż musiał by wsiąść wolne dlatego czekam aż oni zadzwonia i umowia wizytę bo pewnie przez tel nic nie powiedzą
Napisane na Lenovo A6020a40 w aplikacji
Forum BabyBoom