Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jesli pozwolicie to sie dolacze. Jestem w 14 tyg 3 ciazy. Pierwsza poronilam, z drugiej wyszla corka z wada genetyczna.. na obecna czekalam 4 lata. Na prenetalnych w szpitalu nie znalezli kosci nosowej i wyszlo 1:130 zd wysokie prawdpodobienstwo innych wad genetycznych i szanse 0.5% na zdrowe dziecko. Swiat mi sie zawalil. Na poczatku nie chcialam sie zgodzic na amnio ze wzgledu na ryzyko poronienia i sam strach przed badaniem i zrobilam nifty we wtorek. Lekarz ktory robil usg przed pobraniem krwii znalazl kosc ale stwierdzil ze jest duzo za krotka i potwierdzil przypuszczenia wady gen. Namowil mnie na amnio gdy sie dowiedzialam ze nipt bada tylko 3 pary kromosomow. W szpitalu nie chca robic przed 15 tyg i tylko we wtorki wiec musze troche poczekax (27.03). Potem oczekiwanie na wyniki i bedzie polowka ciazy.. im dalej tym gorzej.. te wiadomosci zabily cala radosc z oczekiwania na dziecko. Ja juz mam jedno chore i wiem co to za odpowiedzialnosc.. z dwojka nie dam rady.. leze caly dzien na sofie i wyje, nie wiem co ze soba zrobic.. to Jakis koszmar. Glowa mi peka od wielu dni a jak tylko wstane boli brzuch.. czuje ze kazdy dzien jest walka z wiatrakami
Część kochana.Witam wszystkie dziewczyny. Zacznę od tego, że czytając ostatnie pare stron na prawdę się popłakałam, bardzo współczuję wszystkim mamą tych trudnych decyzji i strat
Podczytywałam forum na przełomie grudnia i stycznia, byłam wtedy przed badaniami perenatalnymi chorując na toksoplazmozę. Przez chorobę wspominano o zrobieniu amniopunkcji, ale ze wzgledu na bardzo małe ryzyko wad rozwojowych z usg i testów ostatecznie temat ucichł, a ja nie nalegałam bo bardzo się bałam powikłań. Dziś byłam na usg drugiego trymestru i lekarz zaznaczył, że mam powyżej normy fałd karkowy i może to wskazywać na wadę genetyczną lub wadę serca. Wspomniał też, że już trochu za późno na amniopunkcje. Dziewczyny, czy któraś się orientuje do którego tygodnia można robić to badanie? Obecnie jestem 21+6 tc. Czy ewentualnie w późniejszym okresie jest większe ryzyko powikłań?
Dziwne że lekarz tak późno mierzył fałd karkowy , ja byłam po pierwszym badaniu prenatalnym które miałam w 13 tyg u drugiego lekarza specjalisty z zakresu badań prenatalnych i mówił że to ostatni moment żeby robić badanie przyzierności karkowej bo później wynik jest nie ważny . A do którego tyg się robi amnio to nie wiem , wiem że ja czekam aż będę w 15 tyg żeby to zrobić . Może skonsultuj się z innym lekarzemWitam wszystkie dziewczyny. Zacznę od tego, że czytając ostatnie pare stron na prawdę się popłakałam, bardzo współczuję wszystkim mamą tych trudnych decyzji i strat
Podczytywałam forum na przełomie grudnia i stycznia, byłam wtedy przed badaniami perenatalnymi chorując na toksoplazmozę. Przez chorobę wspominano o zrobieniu amniopunkcji, ale ze wzgledu na bardzo małe ryzyko wad rozwojowych z usg i testów ostatecznie temat ucichł, a ja nie nalegałam bo bardzo się bałam powikłań. Dziś byłam na usg drugiego trymestru i lekarz zaznaczył, że mam powyżej normy fałd karkowy i może to wskazywać na wadę genetyczną lub wadę serca. Wspomniał też, że już trochu za późno na amniopunkcje. Dziewczyny, czy któraś się orientuje do którego tygodnia można robić to badanie? Obecnie jestem 21+6 tc. Czy ewentualnie w późniejszym okresie jest większe ryzyko powikłań?
Jestem po ciąży z aktywną toksoplazmoza, nigdy tu nie pisałam, ale masz tak podobną sytuację do mojej, że się udzielę. Miałam amniopunkcje robiona w okolicach 24 tygodnia. Tyle, że u mnie to było w celu sprawdzenia bakterii w wodach plodowych, które ewentualnie miały zmienić sposób leczenia (z Rovamycyny, na inny antybiotyk). Fakt, że ciężko zrobić amniopunkcje tak późno. Jeśli chcesz informacje pisz priv.Witam wszystkie dziewczyny. Zacznę od tego, że czytając ostatnie pare stron na prawdę się popłakałam, bardzo współczuję wszystkim mamą tych trudnych decyzji i strat
Podczytywałam forum na przełomie grudnia i stycznia, byłam wtedy przed badaniami perenatalnymi chorując na toksoplazmozę. Przez chorobę wspominano o zrobieniu amniopunkcji, ale ze wzgledu na bardzo małe ryzyko wad rozwojowych z usg i testów ostatecznie temat ucichł, a ja nie nalegałam bo bardzo się bałam powikłań. Dziś byłam na usg drugiego trymestru i lekarz zaznaczył, że mam powyżej normy fałd karkowy i może to wskazywać na wadę genetyczną lub wadę serca. Wspomniał też, że już trochu za późno na amniopunkcje. Dziewczyny, czy któraś się orientuje do którego tygodnia można robić to badanie? Obecnie jestem 21+6 tc. Czy ewentualnie w późniejszym okresie jest większe ryzyko powikłań?