JolaMi
Fanka BB :)
ja też Tychy chociaż wtedy jedynie 3 prywatnie mi robiłBliska mi osoba także miała w Sodowskim, było ok, ja mogę polecić Tychy i dr Zielińskiego.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja też Tychy chociaż wtedy jedynie 3 prywatnie mi robiłBliska mi osoba także miała w Sodowskim, było ok, ja mogę polecić Tychy i dr Zielińskiego.
Ja też miałam w Tychach robione przez D.Zielińskiego ale miałam jak narazie 2 prenatalne i amnio pobierane i polecam . Zastanawiam się jeszcze czy iść bo u mnie się okazało że jest wszystko ok powiedział mi o 3 prenatalnym i oświadczył mi że to 3 prenatalne jest płatne 260zl i jeżeli chce to mam się zapisać A jak nie to też się nic nie stanie. I nie wiem do dnia dzisiejszego czy iść czy lepiej coś kupić małej za to 260zlja też Tychy chociaż wtedy jedynie 3 prywatnie mi robił
Myślę, że możesz się trochę uspokoić, mnie genetyk powiedział, ze na złe wyniki pappa może wpłynąć właśnie przyjmowanie duphastonu.Cześć dziewczyny
Czytam i czytam Wasze historie , napisze i swoją może to choć trochę mi pomoze
Mam 33 lata we wtorek udałam sie z wynikami pappy na badania prenatalne w 13 tyg.obraz z USG bardzo dobry ,po wprowadzeniu wyników pappy do systemu usłyszałam przerażająca dla mnie wiadomość :wysokie ryzyko trisomi 21, ryzyko skorygowane do 1:68.sluchalam jak oniemiała ,co On do mnie mówi??.
Potem posypały się skierowania ...
Od początku miałam problemy z ciążą cały czas duphaston , plamienia które ustały dopiero pod koniec 12 tygodnia.
Na drugi dzień poszłam umówić wizytę na amnio , dzień wcześniej będzie jeszcze wizyta z genetykiem.szok.mam dwójkę zdrowych dzieci dlatego tym bardziej nie mogę w to uwierzyć .
Ja bym się na twoim miejscu nie zamartwialy lekarz k było by coś nie tak to dzwonią i omawiają Cię na wizytę z genetykiem ja po 2 tygodniach po jechałam do lekarza po wyniki A się okazało że wyniki są do konsultacji na szczęście lekarz mnie wziol odrazu i mi wytłumaczył co i jak zrobiłam amnio ale na szczęście okazało się że to nie prawda i moja dzidzia jest zdrowa ❤Dzwoniłam dzisiaj do Feminy czy są wyniki badań prenatralnych i już są ale dopiero w poniedziałek mi prześlą maila :/ . Jak zapytałam czy mogła by zerknąć czy jest podejrzenie trisomi to powiedziała że ona nie może i jakby wyniki były złe to by kontaktował się ze mną lekarz . Nie wiem czy sie cieszyć czy jechać po te badania .
Myślę, że możesz się trochę uspokoić, mnie genetyk powiedział, ze na złe wyniki pappa może wpłynąć właśnie przyjmowanie duphastonu.
Ja nie przyjmowała co prawda, ale zapytałam czy są czynniki inne, które fałszują wynik. Też miałem podobnie jak Ty, usg pięknie, a pappa bardzo niska, oba parametry, wolne betahcg i białko pappa.
Cześć dziewczyny
Czytam i czytam Wasze historie , napisze i swoją może to choć trochę mi pomoze
Mam 33 lata we wtorek udałam sie z wynikami pappy na badania prenatalne w 13 tyg.obraz z USG bardzo dobry ,po wprowadzeniu wyników pappy do systemu usłyszałam przerażająca dla mnie wiadomość :wysokie ryzyko trisomi 21, ryzyko skorygowane do 1:68.sluchalam jak oniemiała ,co On do mnie mówi??.
Potem posypały się skierowania ...
Od początku miałam problemy z ciążą cały czas duphaston , plamienia które ustały dopiero pod koniec 12 tygodnia.
Na drugi dzień poszłam umówić wizytę na amnio , dzień wcześniej będzie jeszcze wizyta z genetykiem.szok.mam dwójkę zdrowych dzieci dlatego tym bardziej nie mogę w to uwierzyć .
Ja też miałam w Tychach robione przez D.Zielińskiego ale miałam jak narazie 2 prenatalne i amnio pobierane i polecam . Zastanawiam się jeszcze czy iść bo u mnie się okazało że jest wszystko ok powiedział mi o 3 prenatalnym i oświadczył mi że to 3 prenatalne jest płatne 260zl i jeżeli chce to mam się zapisać A jak nie to też się nic nie stanie. I nie wiem do dnia dzisiejszego czy iść czy lepiej coś kupić małej za to 260zl
Dzięki dziewczynyKierena, wiem jak te liczby straszą, u mnie było 1:35, skorygowane 1:100, ale pamiętaj właśnie,ze to jest obliczone ryzyko, liczby, statystyka. To nie znaczy jeszcze,ze będziesz miała chore dziecko,bo jest duża szansa że nie. Pamiętaj, to tylko liczby. Mi te słowa Pani dr bardzo pomogły, bo byłam taknsamo przerażona jak Ty. A jeżeli masz ok USG to aż tak nie musisz się zamartwiać, często wyniki krwi mieszają. Powodzenia!