Dokładnie mam takie samo uczucie. Wczoraj miałam amniopunkcję.Dziewczyny, czy po badaniu tez miałyscie uczucie czestszejo niz zwykle potrzeby korzystania z toalety? Często chodzę na "siusiu" ( przepraszam za okreslenie.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dokładnie mam takie samo uczucie. Wczoraj miałam amniopunkcję.Dziewczyny, czy po badaniu tez miałyscie uczucie czestszejo niz zwykle potrzeby korzystania z toalety? Często chodzę na "siusiu" ( przepraszam za okreslenie.
Jestem po badaniu. Wszystko poszło dobrze, nie bolało. Ale nerwy swoje zrobiły, popłakałam się bovtak sie o Malenstwo bałam. Lekarz i polozna na najwyzszym poziomie. Moje próbki są wysyłane na drugi koniec Polski. Wynik powinien byc we wtirwk. Badanie metodą QF-PCR.
Doskonale Cię rozumiem. Moj mały jak lekarka się wbiła to strasznie się pchał w tamto miejsce i położna cały czas musiała go „odganiać” pukając w brzuch. Jestem dwa dni po amnio, jutro powinnam mieć wynik fish. To będzie chyba najgorszy dzień a moim życiu :/
Na razie zapowiada się naturalny poród i oby tak zostało. No właśnie dziwne, ale nie boję się samego porodu tylko tego czy moje dziecko jest zdrowe i ogólnie żeby nie było komplikacji przy porodzie.
Hej dziewczynyjakiś czas temu opowiadałam wam swoją historie mając 24 lata odnośnie złych przepływów żylnych na usg prenetalanym ryzyko 1:89 a po Pappa 1:196 przy czym inne markery były w normie, zdecydowałam się na sanco i po tygodniu usłyszałam brak wyniku należy ponownie pobrać krew. Strasznie panikowalam bo przecież to się tak często nie zdarza bo zaledwie 0,7% kobiet może uzyskać ten wynik a tu proszę w tym niecałym procencie ja. Właśnie wczoraj odebrałam wyniki po powtórzonym badaniu i usłyszałam że „to będą dla nas zdecydowanie udane święta” już wtedy zaczęłam płakać „zdrowy chłopiec” ❤ Stresowałam się przez trzy tygodnie od usg prenatalnego, nastawiałam się że będzie dobrze a nawet jeśli coś wyjdzie nie tak to damy sobie radę bo i tak już pokochaliśmy maleństwo od pierwszego bica serca na usg ginekologicznym i teraz czuje jakby to była nagroda dla nas za to wydłużone oczekiwanie w stresie i za chęć poświęcenia się dla dzidziusia ❤ Był wczoraj płacz ze stresu przed odbiorem wyników później szczęścia a na koniec śmiech przez łzy bo jak mogłam zwątpić choć na chwile w moje silne maleństwo. Mocno trzymam kciuki za każdego dzidziusia abyście mogły odetchnąć z ulgą i każdej z was życzę tych cudownych słów takich jak prawidłowy wynik ❤
Dostałam termin na 30.12. Oczekiwanie jest bardzo trudne i stresujące, ale udało się je maksymalnie skrócić.W Twojej sytuacji jezeli jestes zdecydowana na amniopunkcje postaralabym sie o wczesniejszy termin. Faktycznie 15/16 tydzien mozna juz robic i lepiej zrobic od razu niz czekac do 18 tyg. Im wczesniej zrobisz tym wczesniej dostaniesz wynik. Na wynik zazwyczaj sie czeka 3-4 tyg, wiec mimo wszystko to dlugo a przy tym kazdy dzien jest wiecznoscia.. Daj znac czy udalo Ci sie przyspieszyc pobranie.
Dostałam termin na 30.01. Oczekiwanie jest bardzo trudne i stresujące, ale udało się je maksymalnie skrócić.
Nie pomyliłaś dat? Może 30.12?Dostałam termin na 30.01. Oczekiwanie jest bardzo trudne i stresujące, ale udało się je maksymalnie skrócić.
15 i 4 dni, więc teoretycznie powinno się udać. Gdyby lekarz uznał, że jest za wcześnie, mają mnie odesłać i przepisać na inny termin.W ktorym wtedy bedziesz tygodniu ?