@A.niesia zostało mi 10 tygodni. Powiem Wam, że już sama nie wiem czy bardziej bałam się powikłań, straty dziecka czy wyniku. Bałam się też gdzieś z tyłu głowy, że może chore dziecko bym usunęła, ale to już inny temat. Jak pisałam teraz pozostaje mi już czekać. Czasem się zastanawiam jaki wynik by miała amnio, ale teraz się skupię na wyprawce

Moja mama zle znosila wszelkie złe wiadomości na temat wyników, ale ją rozumiem, każdy chce mieć zdrowe dziecko, wnuka. O ciąży powiedziałam najpierw mamie, kilku koleżankom i najbliższym. Tesciowej ok 14 tyg. Reszta tak po trochu się domyslala, a teraz to już widać

Życzę Wam na nowy rok samych cudowności, prawidłowych wyników amnio, lekkich i bezbolesnych porodów. Wiem, że niektóre dziewczyny miały coś tam wykazane na amniopunkcji, Wam i Waszym maluszkom życzę zero innych problemów zdrowotnych, oby wszystko było dobrze. Nasze maluszki za rok będę miały już kilka miesięcy i na pewno każde z nich będzie największą radością swoich rodziców.


