• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Azoospermia czy to wyrok !?

reklama
Cześć
Szukałam odpowiedniego watkui chyba znalazłam. Robiliśmy badanie początkiem roku. Wynik 0. Za miesiąc kolejne -wynik 0. W PRYWATNEJ KLINICE. Z różnych przyczyn nie diagnozowalismy, nie leczyliśmy. Minęło 8 miesięcy, tydzień temu dowiedziałam się że jestem w ciąży Narazie nie potrafię się cieszyć, milion wątpliwości i pytan, ponieważ to dopiero 4 tc i gin stwierdził że taka ciąża jest nierealna a jeśli już się zdarzyła to prawdopodobnie i tak poronie Ktoś zna taki przypadek ??? W sensie CUD ????
Cześć,
Minęło już dwa lata od postu, ale może zajrzysz :) Mam pytanie, jak długo się staraliście zanim zaszłaś w ciążę? Bo widzę po postach, że zastanawiasz się czy wyniki nasienia nie były przekłamane. Ale jeśli staraliście się dłuższy czas, to może jednak nie były fałszywe i to naprawdę CUD :) My jesteśmy w podobnej sytuacji i czytając takie informacje jak Twoja, zaczynam wierzyć, że cuda jednak się zdarzają. Jest to chyba druga taka informacja w Internecie, jaką dziś przeczytałam! Wcześniej kompletnie nic takiego nie było...! I jak tam maluszek?? :) Pozdrawiam
 
Hej chciałbym napisać coś dla pokrzepienia waszych serc i ducha. Miałem 2 razy test. Azospermia... załamka itd. Później pojawiło się nawrócenie. (Szustak.Pawlilukiewicz itd.)Zdecydowaliśmy się na adpocje. Po 3 latach od narodzin adopcyjnych. Nie wiemy naprawdę jak... (Palec Boży) pojawia się biologiczne maleństwo. Zaznaczam tylko że nic (sztucznie) nie robiliśmy już w tym kieruknu. Pisze to aby wam dodać otuchy i wyznaczyć może nowe kieunki. Bóg z wami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry