Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Najgorsze, że nawet na NFZ prenatalne mają swoje limity. Są lekarze, którzy wypisują na nie skierowanie z fałszywymi wskazaniami, bo uważają, że każda powinna mieć zrobione, a braknie potem miejsc dla tych,. które zrobione mieć muszą. Ja byłam w takiej sytuacji i zdrowo z ginem się nagnastykowaliśmy, żebym nie płaciła. A u mnie jest realne ryzyko wad płodu.
Ja mam realne z powodu wady chromosomów a musiałam robić przez hospicjum perinatalne, żeby nie zapłacić. Co jak co, ale prenatalne każdy powinien mieć za darmo. Przynajmniej połówkowe.I to jest uwa chore. Mam swoją firme, płace niewyobrazalnie wielkie kwoty na zus i za siebie i pracowników, a i tak wszyscy maja wykupione prywatne ubezpieczenie bo nie idzie sie dostac nawet do ortopedy. Kilka tyg czekania. To samo badania. np.tomograf kilka mcy czekania, z prywatnym ubezpieczeniem 2 dni !!! Średniowiecze jakieś. Sa lekarze ktorzy kombinują bo sa po prostu ludźmi. Chca jakos to ominąć. Ale nie powinno w ogole tak byc takich sytuacji zeby byli zmuszani przez system do kombinowania.
Szlag mnie trafia jak czytam ze dziewczyny tygodniami czekaja na wizyte u gina, ze nie mogą sie doprosic skierowań na badania nie mowiac o rozszerzonych. A prywatnie wiem ile to kosztuje i mam świadomość nie kazdego na to stac by w mcu wydac tys czy dwa na lekarzy
Ja mam realne ryzyko z racji wieku. Jutro pobieraja mi krew na nifty. Dzis, z nerwów widocznie, wymiotuje od samego rana. Nie wiem jakbym przeżyła oczekiwanie na papp'a wiedza że i tak będą zle wyniki.
Ja mam realne z powodu wady chromosomów a musiałam robić przez hospicjum perinatalne, żeby nie zapłacić. Co jak co, ale prenatalne każdy powinien mieć za darmo. Przynajmniej połówkowe.
Tyle ze w pierwszej kolejnosci powinno sie wykluczyc na postawie nifty, iż te zaburzenia wynikow nie sa bezposrednio powiazane z dzidzią.
Tyle że nie każdego stać żeby wywalic 2.5tys na takie badanie. Płacąc za nie nie czuje sie ani lepsza ani nic takiego, fqurwia mnie jedynie że inni nie mogą sobie na taki komfort spokoju pozwolić, denerwują sie niepotrzebnie aż musza podjac decyzje o inwazyjnych by sie uspokoić i cieszyć ciąża az do porodu ukochanego bobo.
Szlag mnie trafia ze rozdają nasza kase z naszych podatkow na jakies pierdoly, pdeudo programy socjalne itp niby są za ochroną zycia poczetego ale to tylko slogany bez pokrycia. 2.5tys to bena na jeden do jednej ich fury. In vitro nie. Nifry nie . Ciekawe co jeszcze zrobią zeby do sredniowiecza nas cofnac.
Ehhh sorki za te wywody, ale tak dokladnie mysle
Marzy mi się, żeby kiedyś wszystkie badania prenatalne były ogólnodostępne dla każdej kobiety. Medycyna idzie do przodu, wszystko się rozwija, a my ciągle stoimy w miejscu.
Podpisuje się pod tym obiema rękoma i nogami też! Ja żałuję, że zafundowałam sobie taki stres jakim był test PAPPa i jego wynik, doceniam, że miałam pomoc finansową i mogłam sobie pozwolić na test NIFTY Pro, uważam, że choć część tego typu badań powinna być refundowana (choćby w jakimś stopniu, nie musi to być to 100%), wtedy kobiety mogłyby sobie na nie pozwolić. Czytałam o innych testach z DNA, choćby Nova po urodzeniu, bardzo przydany, pokazuje nietolerancje na leki, narkozę, stan układu autoimmunologicznego i inne ważne czynniki, które zaważą na tym jak dziecko zareaguje na szczepionki, czy można je już podać, jakie leki mają sens, a jakie tylko zaszkodzą itd., ale kosztuje prawie 4 tysiące złotych! Mało kogo na to stać... Takie testy byłyby w interesie każdego, po co kierować ludzi do kilku specjalistów, robić kilkanaście wyników badań, jak dzięki takim badaniom mamy czarno na białym o co chodzi... Powiem Wam tak, pracowałam kilka lat w aptece, trochę się otarłam o ten system, jak dla mnie "mafia" farmaceutyczna nie chce zdrowych ludzi, zdrowy pacjent to koniec biznesu. Biznes musi się kręcić... Ja odeszłam, nie dałam rady, to nie dla mnie.
Na koniec wrzucam Wam wynik mojego testu NIFTY, krew pobrana we wtorek, a dzisiaj rano dostałam wynik. Na dole macie czułość dla poszczególnych wad.
Zobacz załącznik 992534
Najpierw córka że względu na dysmorfie, jej wyszło, więc nas zbadano, zwłaszcza, że mam na koncie 4 poronienia. Badanie kariotypu robiliśmy. Tej wady nifty itp nie wykażą. I trzeba pamiętać, że nifty to nie jest badanie diagnostyczne, to też tylko skalkulowane ryzyko.A jak wykryto te wade u ciebie ? Jakies genetyczne sobie robilas ?
Najpierw córka że względu na dysmorfie, jej wyszło, więc nas zbadano, zwłaszcza, że mam na koncie 4 poronienia. Badanie kariotypu robiliśmy. Tej wady nifty itp nie wykażą. I trzeba pamiętać, że nifty to nie jest badanie diagnostyczne, to też tylko skalkulowane ryzyko.