reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Bawimy mama, bawimy...

oj kolczyki to rewelacja... gorzej z moim uchem... :-D
a wczoraj Q nauczył się odkręcać z brzucha na plecy :-D robi to non stop w obie strony... jak tylko wyląduje na brzuchu to do 3 nie zdążę policzyć, a on już na plecach aaaaa i drugi dzień mówi non sto buuuu buuuu bruuuuu bruuuuuu
Alicja też w końcu wczoraj zakumała obrót brzuch-plecki, tylko troszkę jeszcze się musi natrudzić, nie tak myk-myk, brzdączek mój kochany
 
reklama
Koniec tego dobrego :tak: Marek o mało mi nie spadł z łóżka jak się odepchnął parę razy nogami przy próbie raczkowania. Zrobił to tak szybko, że mimo iż byłam obok niego to w ostatniej chwili go złapałam... koniec zabaw na łóżku czas przenieść się na podłogę...
 
U nas tez juz koniec zabaw na lozku a jak juz to obstawiam poduchami z kazdej strony.Chociaz jakby bardzo chciala to i poduchy by zwalila.
A obrot to tez tylko przez lewe ramie w druga strone moze raz jej sie udalo.Jak tak czytam to umie tyle co wasze brzdace takze nie mam sie co martwic.
 
Agnieszka Mareczek jest bardzo silny, super:-) no to Maluch lada chwila będzie zwiedzał cały dom:-D

Jak czytam jak Wasze maluchy się rozwijają to aż sie zmartwiłam że Laurka jest trochę "zacofana":-(. Ma już prawię 5miesięcy o przewrotach nadal nie ma mowy. Wogóle leżeć nie lubi. Sama próbuje już siadać. Ale to nasza wina bo jak zostawała z moją mamą to prawie cały czas w leżaczku tylko i on ją do pozycji siedzącej przyzwyczaił:zawstydzona/y: Teraz musimy to nadrobić i leżaczek tylko do karmienia a tak to to jak najwięcej na podłogę. Poza tym też ją przyzwyczailiśmy że cały czas ktoś koło niej jest i przez to kompletnie nie potrafi sama się sobą zająć chociaż na chwilę.Jak tylko się odejdzie to krzyk i zaraz płacz. Ehhh wstyd mi i czuję że zaniedbałam kilka rzeczy:zawstydzona/y:
 
Kinguunia kochana jeszcze uczony i wszechwiedzący się nie narodził nikt... poza tym jesetś młodą mamą więc masz prawo nie wiedziec i robić błędy. Mało tego ja mam drugie dziecie a też się łapie na tym co zaniedbałam... każde dziecko jest inne i inaczej sygnalizuje pewne rzeczy...głowa do góry
 
reklama
Agnieszka Mareczek jest bardzo silny, super:-) no to Maluch lada chwila będzie zwiedzał cały dom:-D

Jak czytam jak Wasze maluchy się rozwijają to aż sie zmartwiłam że Laurka jest trochę "zacofana":-(. Ma już prawię 5miesięcy o przewrotach nadal nie ma mowy. Wogóle leżeć nie lubi. Sama próbuje już siadać. Ale to nasza wina bo jak zostawała z moją mamą to prawie cały czas w leżaczku tylko i on ją do pozycji siedzącej przyzwyczaił:zawstydzona/y: Teraz musimy to nadrobić i leżaczek tylko do karmienia a tak to to jak najwięcej na podłogę. Poza tym też ją przyzwyczailiśmy że cały czas ktoś koło niej jest i przez to kompletnie nie potrafi sama się sobą zająć chociaż na chwilę.Jak tylko się odejdzie to krzyk i zaraz płacz. Ehhh wstyd mi i czuję że zaniedbałam kilka rzeczy:zawstydzona/y:
A ja mysle ze to nie zaniedbanie. Ostatnio Pola tez reaguje marudzeniem i poplakiwaniem jak wyjde z pokoku i znikne im z oczu. Ale czytalam ze to taki etap u dziecka.

Zreszta, juz nie raz pisalam - ja po to Polke mam by ja rozpieszczac. Ot.
 
Do góry