julia: mam nadzieje, ze w pracy zleci ci szybko czas i nie będą cię zbytnio denerwować
lux: grzej się grzej

Tak mi się ostatnio przypomniał temat dostaw do sklepów. Wracając ze spaceru zauważyłam pod biedronką 3 wielkie tiry z dostawą! I tak sobie myślę, że to musi być dopiero koszmar, żeby to rozładować :| A było po 19 grubo więc, do końca pracy zostały niecałe 2h :|
moniusia: tak mi przykro

Jednak los nie jest sprawiedliwy

A jeśli to problem z jajnikami u ciebie to rozważaliście np. komórki dawczyni? Wtedy omijacie ten problem. Wiadomo, że to nie jest łatwa decyzja, ale zawsze coś. Pamiętam, że chyba był poruszany kiedyś ten temat, ale nie pamiętam na czym stanęło

Mam nadzieję, że doktorek coś jeszcze pozytywnego wymyśli i rzuci jakieś światło na całą sytuację...
xbum: kciuki zaciśnięte! Do 16 jeszcze tylko 5h

Szybko zleci. Smacznego
A ja coraz bardziej czuję nadchodzący @ więc nie nastawiam się na nic innego. Zrobię tylko zapas nospy i nurofenu