Luska extra bukiet pewnie się trzeba będzie odwdzięczyć ha ha ha :-)
Ja już chyba nigdy do tabl nie wrócę. Jak coś to spirala ale to najpierw muszę się dwójki dzieciaków dochowac. A wiecie że niektórzy ginekolodzy to przepisują starajacym sie dziewczynom tabsy na trzy miechy, że niby potem łatwiej zajść!
Ja to musze chłopa zaciągnąc na badania nasienia nie ma co. A on głupek kota ogonem odwraca i gada ze jak ładna pielęgniarka mu pomagać będzie to on może iść o. Srala mądrala...skacze mi ciśnienie przez niego tylko.
Z tymi tabsami to pytałam ginkę, ale mówiła, że to ma sens tylko jak się ma nieregularne cykle, lub hormony skaczą ... np. jak bardzo boli jedna z piersi.
Z tym badaniem nasienia to przestrzegam, kolejki masakryczne ...
Ja swojego przebadalam, siebie tez a od czerwca 2014 sie staramy. A tak na calego to od wrzesnia 2014 zaraz po slubie. Czlowiek zdrowy a w ciaze zajsc nie moze. Ot taka paranoja...
Mam takie pytanie, ponieważ się naczytałam, że w tych labach to specialnie zaniżaja wyniki badań. Takie przynajmniej znalazłam opinie w internecie.
U Was jak wyszło ?
Aaaaa już wiem co miałam napisać! Odnośnie tej tarczycy. Ostatnio poznałam mamusie, która zaszła w ciążę i to bliźniaczą z TSH 4, 68 i w dodatku paląca faje jak smok! A moja siostra cioteczna ma dwóch synów o których starała się ok. 3 miesięcy ( i o pierwszego i drugiego) z galopujaca niedoczynnością i TSH uwaga uwaga ponad 7 a zdarzało się i ponad 10!!! W czasie ciąż brała euthyrox 150 i 175 jakoś na zmianę. I jak tu dojść do ładu z tą tarczycą...
I moja mama miała bardzo wysokie wyniki TSH, (miała już wtedy hashimoto) zresztą w tamtych czasach się badań nie robiło ... na kontrolne USG nie chodziło...a dzieci się rodziły. Też tego pojąc nie mogę.

Moja matula nawet kwasu foliowego nie łykała ...

Z tym że w tamtych czasach to kobiety nie chciały tak w ciążę szybko zachodzić. Moja mama nie wiedziała, kiedy ma dni płodne ... jak po 3 dziecku (jedno poronienie), przez tydzień nie dostała okresu to odchodziła od zmysłów ...
Karola nie ma innej opcji ja swój też chętnie oddam jeszcze dopłacę bo moje miesiączki to koszmar jest! Swoją drogą to co Wam najbardziej pomaga na ten ból?
Nessi ja za słabo nogi zaciskalam i franca przylazla ale spoko spoko ogarnie się wszystko tak że razem wszystkie na ciążowy wątku wylądujemy:-) ja to bym nawet nigdzie nie przechodziła tylko już tu została. Na takim ciążowym wątku to pewnie jest porównywanie a to ten dzidzius większy ten mniejszy, ten okrągły, tamten podłużny i tylko bym się stresowala że coś nie tak. A tu i doświadczone mamy są to mi będziecie podpowiadac jak już zajdę w ciążę :-)
A z tymi @ byłaś u gina ? To zupełnie normalne takie bóle ?
Co do forum dla ciężarówek to masz rację

przerabiałam, chwalenie się, porównywanie, tysiące stron o zachciankach żywieniowych, rozmiarach brzuchów .. itp.
A nie daj Boże coś się stanie z dzidzią to zaraz traktują Cię jak tręndowatą

Ehhh
xBUMx - śliczny bukiet
anula88 - Jeszcze nic nie łykam ... czekam na wizytę ale znowu wypadnie mi przed samą @ więc mi USG nie zrobi

Nasiona mamy zalecone, ale kolejki takie, że słów szkoda ...a weź to jeszcze zgraj z czasem wolnym K.
Parafrazując ... ja sobie życia bez tamponów nie wyobrażam.

Która pamięta jeszcze z lat 90' te stare wielkie podpachy co wata czy też lignina się do tyłka przylepiała po gdzinie ?
Matko ... pierwsze tampony to było zbawienie, nawet jak sznurki im się urywały
