reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

Hejo

Jugoslawa wiesz co musialam wstac kolo 9 bo M obiecalam ze bulki kupie i podrzuce do pracy:/ strzelilam sobie w kolano heh...
No strasznie sie nic niechce...
Powiem Tobi3 tak u nas wogole niema juz sniegu i uwaga pada deszcz!!

Ja ostatnio wogole mam problem by zapisac sie do gina:/:/ bo wogole niema terminow a jak juz sie umowilam to okazalo sie ze ide na popoludnie wrrrrr:/:/

Tynka na jakim oddziale pracujesz?

Jeszcze lezymy sobie z mloda pod kolderka
 
reklama
julia: heh faktycznie strzał bułkami w kolano :D Dobrze, że bułki świeże, to mniej bolało :D No ja właśnie też nie wiem co z tymi terminami, jakby nagle wysyp kobiet był co chcą do ginekologa iść. U mnie zauważyłam, że to falami tak idzie...raz jest tak, że na 2 tygodnie do przodu nie ma zapisów, a raz się udaje w danym dniu nawet dostać...no ale, najważniejsze, że to jeszcze znośne terminy i nie trzeba czekać po pół roku...ale coś się złego dzieje, bo w końcu to prywatna opieka a tak długo trzeba czekać :/
 
Dzień dobry ....

Tynka ale praca przynosi trochę satysfakcji co ? Oddział ginekologiczny?na która dziś wizyta? Trzymam kciuki

Jugo u mnie błoto shit ale ciepło ...chyba wiosna idzie .

Jula,Jugo no właśnie z tymi wizytami tak jest hehe ja do mojego na bieżąco a dziś klops .. dopiero w środę mnie przyjmie :) wg kolejności od 8:30 .... może i dobrze bo to będzie z 12-13dc


Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
Jugo no właśnie w sumie dobrze .. dojrzy czy zniose jakieś jajeczka :) .... boszz jak mi się ciężko wstaje rano -masakra

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
Roznie bywa w zyciu jest niesprawiedliwe jak nie wiem co ja juz na fb malo wchodze bo tam kazda kumpela koledzy maja dzieci a mnie szlak trafia nie przetrawilam ciazy ciotki mlodsza siostra mojej mamy 42 3 dziecko wpadka no szlak mnie jasny trafia widzialam ja na 1 listopada na tym koniec bo nie moge zniesc jej widoku kumpel tez dwoch unikam jak moge bo nie chce ich widziec takie mam drgawki i zal. Tak jest mi latwiej ale gdzie nie pojade to babki w ciazy lub z wozkiem a mnie to doprowadza do placzu
ja myslalam, ze bedzie mnie bolec ciaza bratowej, ale nie, jakos tak na porzadku dziennym jest wszystko, moge dotknac brzucha, pogadac do malej, wiem, ze jak sie urodzi, to bede mogla sie nia opiekowac, nosic, tulic,zabierac na spacery w wozku, i to mi jakos pomaga, pozwala przetrwac ten czas czekania na moje dziecko, mam tez w rodzinie cudownego 3-latka i kocham go nad zycie, on jest dla mnie jak syn, gdzies te moje uczucia macierzynske probuje lokowac, raz tylko mi sie przykro zrobilo, bo latem jak jeszcze bratowa nie wiedziala o ciazy to ja wycalowalam jej corke, a ze mloda 6 lat i wiadomo jak to z calowaniem to uciekala a bratowa mowi, zostaw moje dziecko w spokoju, zrob se swoje...nosz ku..a, jak bym w twarz dostala, potem sie wytlumaczyla, ze nie miala tego na mysli, ale co sie naplakalam w domu to moje :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry